Reprezentacje | 2013-08-02 09:08:43 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Siatkarska reprezentacja Polski rozpoczyna w piątek w Spale przygotowania do startu w mistrzostwach Europy, które odbędą się we wrześniu w Polsce i Danii. W 18-osobowej kadrze Andrei Anastasiego znalazł się przyjmujący Jastrzębskiego Węgla, Michał Kubiak.
Walecznego zawodnika tego klubu i kadry Polski zapytaliśmy o nastawienie przed zbliżającym się zgrupowaniem w ramach przygotowań do ME? – Nastawienie jest takie, jak przed każdą ważną imprezą. Każdy z nas chce dać z siebie maksimum i jak tylko może będzie starał się pomóc drużynie – mówi przyjmujący.
Po zakończeniu występów w Lidze Światowej nasi kadrowicze dostali od selekcjonera około trzech tygodni wolnego. – Myślę, że to wystarczający czas na regenerację – przyznaje Kubiak, który ostatnie dni swoich wakacji spędza w portugalskim Algarve, gdzie m.in. umówił się na spotkanie z byłym już graczem Jastrzębskiego Węgla, Portugalczykiem Tiago Violasem.
Gracz JW. przyznaje, że w wolnym czasie nieco odciął się od kwestii związanych z kadrą narodową. – Zaszyłem się u siebie w domu, wyłączyłem telefon, nie mam internetu, a animozje wokół kadry średnio mnie nie interesowały – mówi siatkarz. Odnosząc się do niepowodzenia w tegorocznej Lidze Światowej podkreśla: - Raz jest się na wozie, raz pod wozem. Trzeba przełknąć tę gorzką pigułkę i zrobić wszystko, żeby przywieźć medal z Mistrzostw Europy – uważa Kubiak.
Pytany o to, czego można mu życzyć oprócz zdrowia odparł: - Ameryki nie odkryję, jeśli powiem, że sukcesów. To one są dobrą stroną sportu. Trenuje się po to, żeby wygrywać, ale nie zawsze wychodzi – kończy siatkarz naszego klubu i reprezentant kraju.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.