Reprezentacje | 2008-08-27 19:09:40 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: reprezentacja.net
Wczoraj do kraju powrócili pierwsi przegrani Igrzysk - męska reprezentacja Brazylii. Oczy wszystkich skierowane były na trenera Bernardinho. -Porozmawiam z CBV i zobaczymy. Jeśli będzie to zgodne z wolą obu stron, zostanę - odpowiedział na pytanie o plany na przyszłość.
Najważniejszym pytaniem skierowanym do powracającej wczoraj z Igrzysk Olimpijskich siatkarskiej reprezentacji Brazylii było: [i]"czy trener Bernardinho będzie w dalszym ciągu prowadził kadrę?"[/b]. Według szkoleniowca, wszystko zależy od wyniku rozmów z członkami Brazylijskiej Federacji Siatkówki (CBV). Istnieje możliwość prowadzenia przez niego zespołu aż do kolejnych Igrzysk, które odbędą się w Londynie w 2012 roku.
Oprócz planów na przyszłość, Rezende był proszony o podsumowanie występu swoich podopiecznych, a także o odpowiedź na inne pytania dotyczące kadry.
O dalszej pracy z reprezentacją:
- Porozmawiam z CBV i zobaczymy. Jeśli będzie to zgodne z wolą obu stron, zostanę. Jestem spokojny o tą decyzję. Moja frustracja w tym momencie ( o porażce z USA w finale) jest spowodowana świadomością, że zasługiwaliśmy na więcej. Nie mogę spać, myslę o przyszłości. Po 4-letnim cyklu od Aten wszyscy musimy zastanowić się nad datą: 2012. Musimy to zrobić już teraz! Jak każdy zawodnik mógłbym mieć swój wkład w złoto w Londynie.
- To, co nas najbardziej motywuje to nasza przyjaźń i poczucie przynależności do grupy, rodziny. Drugim czynnikiem jest podejmowanie wyzwań. Czy bylibyśmy w stanie walczyć przez kolejne 4 lata i zwyciężyć na Igrzyskach? Mam nadzieję, że ciągle będę mógł mówić, że i chłopcy, i ja mamy to samo pragnienie.
- Nie czuję żadnych wyrzutów sumienia ani nic podobnego. Ten epizod trwa już rok, ale nie tylko to ma wpływ na nasz wynik. Marcelo i Bruno radzą sobie dobrze. Nie przegraliśmy z USA wyłącznie przez nieobecność Ricardo, nie ma sensu mówić czy tak było czy nie. Pytanie jest następujące: czy Stany Zjednoczone były od nas lepsze czy też nie? Ten zespół grał lepiej nie tylko w finałowym meczu, ale podczas całego turnieju.
- Było to do przewidzenia, że hegemonia naszego zespołu, Brazylii będzie trwać przez długi czas. Teraz jednak przed nami nowy początek, mamy wielu młodych zawodników gotowych do gry w kadrze. Nastąpi wymiana pokoleń.
- Śledziłem rozgrywki kobiet, były wspaniałe. Dziewczyny pokazały wyższość nad pozostałymi zespołami. Gratuluję im wszystkim. Fofão zasłużyła na złoto. Nadszedł teraz czas, by i one były w Brazylii na pierwszym planie, nie tylko my.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.