Reprezentacje | 2013-05-22 12:38:54 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
W piątek (godz. 20.30) w Miliczu i sobotę (17) w Twardogórze polska reprezentacja zagra towarzyskie mecze z aktualnymi mistrzami Europy – Serbami. Dla obu ekip będzie to ostatni sprawdzian przed rozgrywkami Ligi Światowej.
Serbowie od wielu lat pozostają w światowej czołówce mimo, że bracia Grbić, Andrija Gerić, Goran Vujević, Ivan Miljković czy też ostatnio Bojan Janić zakończyli już swoje kariery reprezentacyjne.
- Bardzo podoba mi się młody serbski rozgrywający Nikola Jovović, który gra w drużynie Vfb Friedrichshafen – mówi Andrea Anastasi, szkoleniowiec reprezentacji Polski. - Gra on coraz lepiej i rozmawiałem na jego temat z trenerem Stelianem Moculescu, który również go chwalił. Serbowie mają dalej znakomitego atakującego, bo Aleksandar Atanasijević gra już na bardzo wysokim poziomie, a dopiero co skończył 21 lat. Dlatego Serbowie mają szansę stworzyć mocny i perspektywiczny zespół na igrzyska w Rio. Oni mają bardzo poukładany i inteligentny system szkolenia. Stopniowo wprowadzają nowych zawodników i nie wykonują nerwowych ruchów jeśli chodzi o trenerów. Na pewno kolejne lata pracy Igora Kolakovicia z drużyną Serbii przyniosą efekty. Biorąc pod uwagę ograniczone możliwości serbskiej federacji jeśli chodzi o finanse tym bardziej należy podziwiać Serbów za rozwój siatkówki i wyniki osiągane przez ich reprezentacje na każdym szczeblu. Czekają nas bardzo ciekawe pojedynki – stwierdza Anastasi, który ma duży szacunek do Serbów ze względu na ich niezłomny charakter i zaciętość do walki.
- Grałem przeciwko Serbom wiele razy i zawsze podziwiałem ich za walkę – mówi Anastasi. - Moim siatkarskim idolem jest również Nikola Grbić. Mój szacunek do Serbów stał się jeszcze większy po turnieju olimpijskim w Sydney, kiedy pokonali oni w półfinale prowadzoną przeze mnie reprezentację Włoch. Straciłem przez nich szansę na olimpijskie złoto, ale mimo tego mam do nich duży szacunek i zawsze podziwiam ich za waleczność. Pamiętam Serbów również z igrzysk w Atlancie, na których byłem jako młody początkujący trener. Wtedy Jugosłowianie wystąpili w igrzyskach w niedługim czasie po tragicznych wydarzeniach w ich kraju, po bombardowaniach przez NATO itd. Pamiętam wtedy ogromną walkę ze strony serbskich sportowców, również siatkarzy, którzy dawali z siebie absolutnie wszystko. Również trener Zoran Gajić był bardzo ekspresyjny i często pokrzykiwał na swoich zawodników, a kiedy spytałem Grbicia, o czym on zwykle mówi na czasach, to Nikola odpowiedział mi, że nie mówi nic konkretnego, tylko krzyczy, że musimy wygrać. Mam jednak bardzo dobre relacje z Gajiciem, podobnie zresztą, jak z obecnym trenerem Serbów – Igorem Kolakoviciem. Do dziś podziwiam mentalność serbskich sportowców – kończy włoski trener biało-czerwonych.
Kadra Serbii na mecze z Polską: Aleksa Brdović, Uroś Kovacević, Nikola Jovović, Dragan Stanković, Aleksandar Atanasijević, Nikola Kovacević, Duśan Petkovic, Filip Vujić, Marko Podrascanin, Nikola Rosić, Milan Rasić, Marko Ivović, Srecko Lisinać, Nemanja Petrić.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.