Reprezentacje | 2013-02-26 18:39:06 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: indykpolazs.pl
Kamil Sołoducha kolejny sezon reprezentacyjny spędzi w Finalndii. Statystyk Indykpolu AZS Olsztyn otrzymał powołanie od Tuomasa Sammelvuo.
Kolejny sezon reprezentacyjny spędzisz w... Finlandii. Mimo, że w kadrze Finlandii doszło do kluczowych zmian - trenera Daniela Castellaniego zastąpił Tuomas Sammelvuo - Ty nadal zostałeś ich statystykiem. Jak i kiedy doszliście do porozumienia?
Kamil Sołoducha: — Zgadza się, nastąpiła kluczowa zmiana w reprezentacji, Daniela zastąpił Tuomas i po tym jak sam dowiedział się o decyzji Federacji skontaktował się ze mną. To zdarzyło się na początku stycznia. Tuomas zapytał mnie, czy chciałbym z nim pracować. Bez chwili zastanowienia zgodziłem się, bo przypomniałem sobie rozmowę, kiedy lecieliśmy gdzieś i dyskutowaliśmy na temat tego jak widzimy siatkówkę, jakie są nasze spojrzenia na taktykę, wyszkolenie sportowe i inne bardzo ważne kwestie. Okazało się wtedy, że myślimy bardzo podobnie oraz mamy mnóstwo pomysłów, których żaden z nas nigdy wcześniej nie mógł realizować. Myślę, że Tuomas decyzję o zaproponowaniu mi współpracy podjął kilka miesięcy wcześniej, podczas turnieju w Kanadzie, kiedy zabrakło trenerów. Ja pełniłem funkcję II trenera, a Tuomas, jako kapitan – łącznika między ławką trenerską, a zawodnikami. Wtedy tak się złożyło, że wygraliśmy mecz z Polską oraz po ciężkiej walce przegraliśmy z Brazylią. Podczas tego turnieju chyba nabraliśmy do siebie przekonania i stwierdziliśmy, że chcielibyśmy ze sobą pracować.
Na jaki okres podpisałeś kontrakt z Federacją siatkarską Finlandii?
— Fińska federacja zaproponowała kontrakt na jeden sezon ze względów organizacyjnych, ale mnie to nie przeszkadza, ponieważ nie wiem czy za rok nie otworzą się inne ścieżki przede mną i to niekoniecznie w siatkówce. Uważam to za rozwiązanie optymalne. Natomiast tutaj ważnym elementem jest fakt, iż Tuomas Sammelvuo podpisał kontrakt na 2 sezony z możliwością wydłużenia go do Igrzysk Olimpijskich w Rio czyli do 2016 roku. Zatem jeżeli współpraca się ułoży, to kto wie…
A czy była w ogóle opcja powrotu do reprezentacji Polski? Może były jeszcze inne propozycje pracy?
— Tak. Ku mojemu zdziwieniu pojawiła się propozycja z reprezentacji Polski, gdzie mógłbym współpracować tak jak wcześniej z Michałem Gogolem i Oskarem Kaczmarczykiem. Jednak dowiedziałem się o tym za późno, bo sprawa z reprezentacją Finlandii była już przypieczętowana. Nie ukrywam jednocześnie, że kiedyś w przyszłości chciałbym pracować z reprezentacją Polski. Bardzo mile wspominam momenty kiedy współpracowałem ze statystykami i trenerami i to naprawdę niezapomniane chwile, tym bardziej biorąc pod uwagę wyniki jakie osiągnęliśmy.
* rozmawiała Marta Panasiuk
** więcej w serwisie indykpolazs.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.