Reprezentacje | 2013-01-05 21:01:40 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / lentopalloliitto.fi
Reprezentacji Finlandii ma nowego trenera. Został nim Tuomas Sammelvuo, wieloletni kapitan ekipy biało-niebieskich, który dopiero kilka miesięcy temu pożegnał się z grą w narodowych barwach. Kontrakt pomiędzy Sammelvuo a Fińską Federacją Siatkówki podpisany został na dwa lata z opcją przedłużenia o kolejne dwa.
36-letni Tuomas Sammelvuo swój pierwszy mecz w kadrze narodowej rozegrał w 1993 roku, a ostatni zaledwie kilka miesięcy temu - w lipcu 2012 roku. W reprezentacji zagrał łącznie 294 razy, a od 1997 roku bronił barw zagranicznych zespołów, m.in. z Francji, Polski, Rosji czy Japonii. Teraz przed doświadczonym zawodnikiem kolejne wyzwanie, jakim jest objęcie funkcji pierwszego trenera. - Chciałbym serdecznie podziękować działaczom za zaufanie, jakim mnie obdarzyli - mówi Sammelvuo. - To naprawdę wielka i odważna decyzja z ich strony - dodaje.
Jak sam przyznaje, uczucie po otrzymaniu takiej wiadomości jest niesamowite. - Podjęcie decyzji zajęło działaczom kilka miesięcy. Teraz, kiedy wszystko jest już jasne, czuję ulgę i wielką radość - wyznaje przyjmujący. - Nim zgłosiłem się do konkursu dokładnie przeanalizowałem całą sytuację - dopowiada były kapitan biało-niebieskich, który nie wyklucza, że obowiązki trenera połączy z grą w siatkówkę. Obecnie Sammelvuo jest graczem rosyjskiego Lokomotivu Nowosybirsk, jednak częściej można go zobaczyć w składzie drugiego zespołu. Tam, poza wspieraniem młodszych kolegów na parkiecie, zbiera także cenne doświadczenie potrzebne w pracy szkoleniowca.
O posadę na Dalekiej Północy ubiegało się około trzydziestu kandydatów, głównie zza granicy. Z biegiem czasu lista skracała się o kolejne nazwiska, aż pod koniec roku pozostała tylko ścisła trójka, z której wyłoniono zwycięzcę. - Tuomas Sammelvuo reprezentuje ważne cechy - jest ambitny, pełen pasji i sprawdza się jako przywódca. To wszystko przyda mu się w pracy trenera. Poza tym był związany z kadrą przez dwadzieścia lat i jest gotowy, ale podjąć nowe wyzwania - mówi Hanna Iiskola-Kesonen. Prezes Fińskiej Federacji nie ukrywa, że wybór może być dla wielu zaskakujący, ale trzeba wierzyć, że Sammelvuo poradzi sobie z tą odpowiedzialnością. - Zdaję sobie sprawę, że to ogromny krok w mojej karierze, jednak w życiu zdarzają się sytuacje, pojawiają się pewne wyzwania i możliwości, które trzeba umieć przyjąć bez strachu. Będę ciężko pracować, aby rozwijać własną pewność siebie oraz dążyć do tego, aby moje i całego zespołu pragnienia ziściły się - podkreśla nowy szkoleniowiec biało-niebieskich.
Głównym celem, jaki stoi przed reprezentacją Finlandii w najbliższych latach jest awans na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. - Mamy bardzo ambitne plany, a ponadto czeka nas ogromnie dużo pracy. Wszystko musi zostać dokładnie zaplanowane i zorganizowane. Nawet na moment nie możemy się poddać, bo zarówno awans na Mistrzostwa Świata, jak i na Igrzyska Olimpijskie jest realny - mówi Sammelvuo. - Pierwszym ważnym celem będą Mistrzostwa Świata w 2014 roku. To jeden z filarów naszego projektu, który ma pokazać, na co nas stać. Powtarzam jednak, że wszystko wymaga od nas dużego zaangażowania i pasji. Z takim nastawieniem możemy to osiągnąć - dodaje.
Sammelvuo zdaje sobie także sprawę z tego, że wyjazdy na zgrupowania nie będą już takie same. - Oczywiście muszę zmienić swój sposób myślenia. Nie mogę już myśleć jak zawodnik, ponieważ moja nowa praca wymaga spokoju i trzymania nerwów na wodzy. Muszę także w pewnym sensie zapomnieć o tym, że połowa graczy to moi byli koledzy z boiska i bliscy przyjaciele - zaznacza i podkreśla: - Muszę być w stanie podejmować trudne decyzje w razie konieczności, być uczciwym wobec siebie i zespołu. Czasem pewnie nie uda się zadowolić wszystkich, to jasne, ale zawodnicy na pewno będą bardziej szanować trenera, który będzie wobec nich szczery.
W ostatnich latach reprezentację Finlandii prowadziło aż czterech obcokrajowców i tylko jeden Fin. Był to Timo Hoivala, po którym kadrę przejęli kolejno Włodzimierz Sadalski, Wiaczesław Płatonow, Mauro Berruto oraz Daniel Castellani. Od dawna pojawiały się głosy kibiców, którzy chcieli, aby narodowy zespół ponownie przejął ich rodak.
* na podstawie lentopalloliitto.fi opracowała Magdalena Kudzia (PrzegladLigowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.