Reprezentacje | 2012-08-25 21:02:59 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / ffvb.org
Laurent Tillie wybrał dwunastu zawodników, którzy będą we wrześniu walczyć o uzyskanie kwalifikacji do ME 2013 organizowanych przez Polskę i Danię. W składzie Francuzów nie ma niespodzianek. Szkoleniowiec postanowił, że na turnieje nie pojadą Nicolas Le Goff, środkowy Montpellier, a także Julien Lemay, libero Tourcoing LM. W przyszłym tygodniu Les Bleus czeka seria sparingów z Czechami. Będzie to ostatni sprawdzian przed kwalifikacjami do ME.
Jutro Francuzi zakończą kolejną część przygotowań do turniejów kwalifikacyjnych do ME 2013. Z ośrodka INSEP w Paryżu przeniosą się na kilka dni do Czech, gdzie zagrają kilka meczów towarzyskich z reprezentacją prowadzoną przez Stewarda Bernarda.
- To był miesiąc bardzo intensywnego treningu, a jednocześnie wyzwanie dla wszystkich siatkarzy. Wszyscy wciąż rozmawiali o Igrzyskach Olimpijskich w Londynie i proszę mi wierzyć, nie było łatwo to "przetrawić"- powiedział Laurent Tillie i dodał, że faktycznym celem Les Bleus jest olimpiada w Rio, ale droga do niej wiedzie przez kolejne turnieje mistrzowskie, czyli Mistrzostwa Europy i Mistrzostwa Świata. - Zawodnicy byli bardzo zaangażowani. Musiałem jednak spośród czternastki wybrać dwunastu. Postanowiłem, że na kwalifikacje nie pojedzie Julien Lemay i Nicolas Le Goff. Obaj wnieśli dużo do grupy, zwłaszcza swoją energię i jakość, którą prezentowali podczas treningów. Nadal są częścią ekipy, która będzie ciężko pracować, aby zakwalifikować się na Igrzyska Olimpijskie w 2016.
Laurent Tillie nawiązał jeszcze do Igrzysk w Londynie i do nastroju, jaki panował w reprezentacji. - Jedynym lekarstwem na to, aby zapomnieć o braku kwalifikacji IO jest praca i podniesienie się z kolan.
Pragniemy zrealizować nasz cel: zakwalifikować się bezpośrednio do ME 2013 - dodał Pierre Pujol. - Chciałbym dobrze zakończyć te przygotowania, a potem wygrać kwalifikacje.
Kapitan skomentował również wybór Laurenta Tillie: - Julien Lemay naprawdę prezentował się dobrze. Sztab szkoleniowy podjął taką, a nie inną decyzję. Mam nadzieję, że Lemay wróci do reprezentacji. Przed zgrupowaniem niewiele wiedziałem o Nicolasie Le Goffie, w zasadzie tylko tyle, że ma wspaniałe warunki fizyczne i wszystko, co potrzebne, aby odnieść sukces. Mógłbym go porównać z Rosjaninem Andrejem Egorcevem, również środkowym.
- Wczoraj szczerze rozmawiałem z trenerem Tillie. Moim celem było udowodnienie, że jestem w stanie grać w reprezentacji. Sport składa się z sukcesów i porażek, a ja czuję, że dałem z siebie maksimum. Te zgrupowania były dla mnie impulsem na przyszłość, a także przygodą, której nie sposób było sobie zaplanować - dodał Julien Lemay.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.