Reprezentacje | 2008-08-15 14:02:45 | Nadesłał: Anna Gumowska | Źrodlo: reprezentacja.net
Póki co w turnieju olimpijskim męska reprezentacja radzi sobie znacznie lepiej od żeńskiej kadry, która dopiero dziś rano zanotowała pierwsze zwycięstwo w meczu z Wenezuelą. - Myślę, że to taki optymistyczny akcent przed spotkaniem z USA - powiedziała w wywiadzie dla Reprezentacja.net Joanna Kaczor.
Cieszyć może nie tylko wygrana, ale również styl, w jakim Polki ją osiągnęły. - Myślę, że na pewno możemy być zadowolone z tego spotkania. Zależało nam na tym, żeby wygrać jak najwyżej. Pierwsze dwa sety pokazały, że możemy zwyciężać i to wysoko. Myślę, że to taki optymistyczny akcent przed meczem z USA. - stwierdziła atakująca kadry.
Niestety teraz nie wszystko zależy od naszej gry, ale również od wyników rywali, a zwłaszcza od rozpoczynającego się o godz. 14:00 czasu polskiego spotkania USA - Chiny. - Czy się denerwujemy? - zastanawiała się podopieczna Bonitty. - Nie mamy na to wpływu. Czekamy na wynik, ale dla nas najważniejsze będzie nasze spotkanie z Amerykankami. W Polsce jednak mało kto wierzy w to, że Polki stać na wygraną i awans do ćwierćfinału. Siatkarki jednak nie spuszczają głów. - Wszystkie wierzymy i będziemy walczyć o każdą piłkę, żeby wygrać jak najwyżej. - obiecała Joanna Kaczor.
* Rozmawiała Barbara Kuziemska - więcej w serwisie Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.