Reprezentacje | 2012-07-22 16:40:30 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Reprezentanci Niemiec odnieśli drugie zwycięstwo w X Memoriale im. Huberta Jerzego Wagnera. W dzisiejszym spotkaniu bez straty seta pokonali zawodników z Iranu. Tym samym podopieczni Julio Velasco ponieśli trzecią porażkę w turnieju, wygrywając zaledwie dwa sety.
Pierwszy set ostatniego dnia turnieju lepiej rozpoczynają Niemcy, którzy obejmują prowadzenie 3:1. Z takiego wyniku nie mogą się jednak długo cieszyć. Irańczycy szybko doprowadzają do remisu 3:3. Po pierwszym regulaminowym czasie dzięki kiwce Fromma, jego zespół ponownie odzyskuje trzypunktowe prowadzenie (9:6). Kolejny znakomity atak Kaliberdy i mamy 15:10. Zepsuty serwis Ghafoura pozwala zawodnikom zejść na drugą przerwę techniczną (16:11). Po wznowieniu gry zagrywką punktuje Mouziraji i Irańczycy zbliżają się do rywala (16:13). Taka sytuacja działa mobilizująco na niemieckich zawodników, którzy ponownie odskakują (20:15). Taki wynik umożliwia im na szybkie zwycięstwo 25:18.
Początek drugiej partii jest bardziej wyrównany. Pojedynczy blok Kaliberdy, pozwala Niemcom objąć prowadzenie 5:3. Oba zespoły popełniają wiele błędów w polu serwisowym. Dużo lepiej nasi zachodni sąsiedzi spisują się w bloku, który daje im cenne punkty. Kiwka Schöpsa i mamy pierwszą przerwę techniczną (8:6). Po wznowieniu gry niemiecki zespół z każda kolejną akcją zwiększa swoją przewagę (12:7). Irańczycy mimo trudnej sytuacji starają się zbliżyć do rywala. Byli oni jednak w stanie zniwelować starty do dwóch oczek (13:11). W kolejnych minutach to już podopieczni trenera Heynena przejęli inicjatywę. Znakomita postawa Schöpsa i błędy Azjatów sprawiają, że set nieuchronnie zbliża się do końca. Przejście linii środkowej jednego z zawodników Velasco kończy drugą partię (25:20).
Trzecia odsłona spotkania rozpoczyna się bliźniaczo podobnie do poprzedniej. Dobry atak Schöpsa, sprawia, że jego zespół ponownie prowadzi 5:3. Zagranie Fromma blok- aut i na pierwszej przerwie technicznej Niemcy prowadzą 8:5. Po powrocie na boisko lepiej prezentują się nasi zachodni sąsiedzi. Rywale w pewnym momencie tracą do nich aż sześć punktów (12:6). Podopiecznym trenera Heynena przydarza się seria błędów. Mahmoudi obija blok niemiecki (13:11), a trener Heynen prosi o czas. Działa to mobilizująco na jego zawodników, którzy na drugiej przerwie technicznej prowadzą już 16:11. Z każdą kolejną akcją siła Irańczyków słabnie. Tracą oni już do rywala osiem punktów (21:13). Niemcy mimo kolejnego przestoju w końcówce wygrywają 25:20, a całe spotkanie 3:0.
Niemcy - Iran 3:0 (25:18, 25:20, 25:20)
Składy zespołów:
Niemcy: Kampa, Schöps, Kaliberda, Fromm, Dünnes, Günthör, Steuerwald (libero) oraz Böhme oraz Tille
Iran: Lakrani, Nadi, Ghaemi, Mirzajanpour, Mostafavand, Ghafour, Zarif (libero) oraz Zarini, Mahmoudi oraz Mahdavi
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.