Reprezentacje | 2012-07-21 11:14:18 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: pzps.pl
Od zwycięstwa rozpoczęła udział w Memoriale Huberta Wagnera reprezentacja Polski. W pierwszym meczu biało-czerwoni ograli Iran 3:0. - Bardzo chcieliśmy wygrać to spotkanie, ale wiemy, że najważniejsze jest przed nami - powiedział Zbigniew Bartman.
Polska pokonała Iran 3:0 (26:24, 25:20, 25:22) w pierwszym dniu X Memoriału Huberta Jerzego Wagnera w Zielonej Górze. - Chcieliśmy wygrać spotkanie i to nam udało się. Na pewno nie jesteśmy jeszcze w optymalnej formie, ale to nie jest najważniejszy turniej, bowiem najważniejszy, czyli igrzyska olimpijskie dopiero przed nami – powiedział po piątkowym meczu Zbigniew Bartman, atakujący reprezentacji Polski.
W trakcie trwania spotkania po zawodnikach widać było zmęczenie, które było spowodowane ciężkimi treningami. Mówił o nich trener Andrea Anastasi przed rozpoczęciem turnieju. - Na pewno nie jesteśmy jeszcze w optymalnej formie. Tym bardziej, że cały czas mamy ciężkie treningi. Nawet w sobotę przed meczem mamy siłownie. Memoriał Huberta Jerzego Wagnera nie jest najważniejszym turniejem. Najważniejszy dopiero przed nami, bowiem za tydzień rozpoczynają się Igrzyska, a dokładnie za 9 dni zagramy pierwszy mecz – wyjaśnił atakujący reprezentacji.
Kibice przyzwyczaili się do tego, że w wyjściowej szóstce na pozycji atakującego występuje Zbigniew Bartman. Jednak w piątkowym meczu nie zagrał. Pytany o to, dlaczego nie pojawił się na parkiecie odpowiedział: – To, że nie zagrałem w piątek było wyłącznie decyzją trenera. Jest to turniej typowo szkoleniowo-treningowy. To także ostatni etap przygotowań do igrzysk olimpijskich. W mojej ocenie trener postępuje bardzo słusznie, że chce dać pograć wszystkim, stąd też moja nieobecność w szóstce - powiedział.
Za tydzień rozpoczną się igrzyska olimpijskie, a Polacy są stawiani w gronie głównych kandydatów do medali. Czy już na tą chwilę czują się drużyną numer jeden w kraju? - Myślę, że jeśli chodzi o wyniki sportowe to od lat jesteśmy zespołem numer jeden, bo jako jedyna drużyna przywozimy regularnie medale ze wszystkich imprez, na które jedziemy. A co będzie w igrzyskach to czas pokaże – zakończył Zbigniew Bartman.
* autorką tekstu jest Katarzyna Porębska (pzps.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.