Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2012-07-15 16:08:05 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: plusliga.pl

Simon Tischer: Znów potrafimy cieszyć się siatkówką

Fot.: Anna Gumowska

Rozgrywający reprezentacji Niemiec, nowy zawodnik Jastrzębskiego Węgla Simon Tischer opowiada w o tym dlaczego Raul Lozano zabił w nim radość gry i z jakiego powodu zdecydował się na przeprowadzkę do PlusLigi.

Po raz pierwszy reprezentacja Niemiec zagrała w turnieju finałowym Ligi Światowej. Jak ocenia pan ten występ?

- Jestem trochę rozczarowany końcowym wynikiem. Zagraliśmy katastrofalnie przeciwko gospodarzom, w naszym pierwszym meczu turnieju. Powinniśmy wygrać z Bułgarami grającymi w aktualnym składzie. Coś jednak się zacięło, być może lekko ścięła nas z nóg presja kibiców, rangi zawodów. To w końcu nasz pierwszy Final Six. Czuliśmy się jakby puści w środku, jakby ktoś odciął nam prąd. To dziwne, bo przecież w tej hali graliśmy już kilkakrotnie w tym sezonie, a w Sofii w ciągu ostatnich dwóch miesięcy spędziliśmy 25 dni - powinniśmy więc czuć się jak u siebie w domu. Na otarcie łez została nam wygrana z USA, po naprawdę świetnej walce - to jakiś plus turnieju w Sofii.

Z jakim zatem oczekiwaniami, nadziejami pojedziecie do Londynu?

- Gramy w ciężkiej grupie, ale to igrzyska olimpijskie i nie będzie tam łatwych przeciwników. Oczekujemy, przede wszystkich od samych siebie zażartej walki, poświęcenia i zaangażowania. Chcemy wyjść z grupy. Nie będzie łatwo, ale pokazaliśmy już w tym sezonie, że potrafimy grać na naprawdę dobrym poziomie. Cztery lata temu kompletnie zawaliliśmy turniej w Pekinie. Spaliliśmy się już podczas ceremonii otwarcia igrzysk. Przerosła nas wyjątkowość tego, co widzieliśmy wokoło, zapomnieliśmy jak gra się w siatkówkę. Teraz jesteśmy bogatsi o tamto doświadczenie i nie zamierzamy popełnić tego samego błędu.

Wspomniał pan, że budujecie pewność siebie od nowa. Jaką rolę odgrywa w tym procesie nowy szkoleniowiec, Vital Heynen?

- Przede wszystkim spowodował, że znów potrafimy cieszyć się siatkówką, przywrócił nam wiarę we własne poczynania. Zachowujemy się inaczej nie tylko w trakcie gry, także podczas treningów, nasze nastawienie do pracy zmieniło się kompletnie, pracujemy ze zdwojoną energią. Tego wszystkiego bardzo brakowało w końcowym etapie pracy z Raulem Lozano.

Zmiana szkoleniowca była szczęśliwa dla pana - znów jest pan pierwszym rozgrywającym reprezentacji Niemiec.

- Szczerze mówiąc, nie miałem z Lozano dobrych relacji i pewnie to miało wpływ na fakt, że w jego ekipie pełniłem rolę drugiego. Ale nie chcę już wracać do tamtych czasów. Teraz znów cieszę się z gry w kadrze narodowej. Znów jesteśmy świetnie współpracującym kolektywem, nie tylko na boisku.

Oderwijmy się na chwilę od tematu reprezentacji i pomówmy o realiach ligowych. W nowym sezonie zagra pan w Jastrzębskim Węglu. W jaki sposób działacze przekonali pana do podpisania kontraktu. Pewnie pan wie, że pozycja rozgrywającego w tym klubie jest dość nieszczęśliwa.

- Słyszałem nieco o kłopotach klubu z rozgrywającymi, ale to nie mogło mieć wpływu na moją decyzję. Mam nadzieję, że nowy sezon przyniesie przełom w tej kwestii. Znam polską ligę bardzo dobrze, obserwuję progres waszej siatkówki, tak klubowej jak i reprezentacyjnej i jestem pod sporym wrażeniem. Nie ukrywam, że zasięgnąłem opinii kolegów, którzy grali w PlusLidze, Georgy Grozer powiedział mi, że kiedy zobaczę w jaki sposób fani reagują na zawodników, jak doceniają ich pracę, przestanę mieć jakiekolwiek wątpliwości. Dodatkowo, przekonał mnie trener Lorenzo Bernardi, z którym odbyłem bardzo rzeczową rozmowę na temat jego wizji drużyny oraz ogólnie organizacji klubu. Powiedział mi, że bardzo zależy mu, abym przyszedł do Jastrzębia. To bardzo ważne, jeśli trener potrafi rozmawiać wprost z zawodnikami. Wydaje mi się, że z miejsca nawiązaliśmy nić porozumienia. Jastrzębski Węgiel to jeden z najlepszych klubów w Polsce, który co roku stawia sobie cele wysoko. Tak będzie także w nowym sezonie.


* więcej na www.plusliga.pl
** rozmawiała Ilona Kobus

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane