Reprezentacje | 2012-06-30 21:31:03 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / CEV
W drugim spotkaniu półfinałowym gospodarze Final Four, Turcy, sprawili niemałą niespodziankę, jaką było pokonanie faworyzowanych Hiszpanów. Na pomeczowej konferencji prasowej trener Veljko Basic przyznał, że to rywale zmusili jego zawodników do dobrej gry. Podobnego zdania był kapitan zespołu, Ulaş Kiyak, który podkreślił, że gracze z Półwyspu Iberyjskiego swoją determinacją do ostatniej piłki udowodnili, jak silną są ekipą.
Ulaş Kiyak, kapitan reprezentacji Turcji:
To bardzo ważne zwycięstwo dla tureckiej siatkówki, które było jednocześnie wspaniałym widowiskiem dla kibiców. Wygraliśmy dwa pierwsze sety, ale później nieco "zwolniliśmy", podczas gdy Hiszpanie zaczęli grać lepiej. Nie poddali się do samego końca czym pokazali, jak silną są ekipą. My natomiast jesteśmy młodym zespołem i musimy się nauczyć nie popełniać prostych błędów.
Nie powinno się popełniać głupich błędów w tak ważnym meczu. Środek pierwszego seta był kluczowy dla całego spotkania, ponieważ to właśnie wtedy zaczęliśmy się mylić. Czekamy teraz na jutrzejsze zawody.
Rozpoczęliśmy dobrze, jednak później popełniliśmy za dużo błędów, a przez to nie mogliśmy kontrolować meczu. W niektórych momentach graliśmy nieźle, ale w innych wyglądało to już bardzo źle.
Hiszpanie zmusili nas do lepszej gry aż do ostatniej piłki. Moi zawodnicy wygrali dwa pierwsze sety i zbyt szybko wyszli z założenia, że mecz jest już zakończony. To jednak normalne dla tak młodego zespołu, jak nasz. Zrobiliśmy dobrą rzecz dla przyszłości męskiej siatkówki w Turcji. Jestem szczęśliwy, że zagramy jutro w finale.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.