Reprezentacje | 2012-06-13 12:31:46 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / britishvolleyball.org
Belgowie sprawdzili formę Brytyjczyków w meczu towarzyskim rozgrywanym w Edynburgu. Siatkarze Claudio Gewehra wygrali z gospodarzami Igrzysk Olimpijskich 3:1. Był to pierwszy z trzech sparingów zawodników z Wielkiej Brytanii.
Brytyjczycy długo nie mogli wejść w mecz, popełniali zbyt dużo błędów własnych (zepsuli aż 22 zagrywki), a w ich grze brakowało spójności. Siatkarze z Wysp Brytyjskich będą mieli jednak okazję zrewanżować się rywalom, z którymi zmierzą się w czwartek. Mimo porażki trener Harry Brokking był zadowolony z wielu elementów składających się na grę Wielkiej Brytanii. Należy pochwalić dobrą postawę Marka Plotyczera, który zagrał swój pierwszy mecz po kontuzji ręki.
- Nasza gra falowała. Zabrakło nam koncentracji w przyjęciu zagrywki. Do tego nie zagrywaliśmy zbyt dobrze. Belgowie zaprezentowali wysoki poziom gry, który utrzymywali przez cały mecz - powiedział trener Brokking. - Mimo to jestem zadowolony z gry niektórych moich zawodników. Plotyczer radził sobie świetnie w swoim pierwszym meczu (po kontuzji ręki - przyp. red.). Jestem również zadowolony z Damiego Bakare, który zagrał przyzwoicie oraz Bena Pipes'a, który cały czas grał dobrze. Poziom jego gry nie obniżył się, pomimo tego, że cały zespół nagle zanotował zniżkę formy. Widzę wiele pozytywnych rzeczy w naszej grze. Musimy jednak znaleźć jakąś spójność, zwłaszcza w polu zagrywki oraz być cały czas skupionym na meczu - dodał Harry Brokking.
Belgia - Wielka Brytania 3:1
(25:19, 22:25, 25:15, 25:19)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.