Reprezentacje | 2012-06-07 15:02:54 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / svf.sk
Od piątku do niedzieli siatkarze ze Słowacji rywalizować będą w trzecim turnieju Ligi Europejskiej, który odbędzie się w Izraelu. Do Raanana podopieczni trenera Štefana Chrtianskiego udali się we wzmocnionym składzie - po krótkiej przerwie do drużyny wraca doświadczony przyjmujący, František Ogurčák.
W poprzednim turnieju w Hiszpanii w składzie Słowaków zabrakło Róberta Hupki, który musiał pauzować ze względu na kontuzję. Także i teraz atakujący zmagania swoich kolegów będzie mógł śledzić tylko w telewizji. - Róbert jeszcze nie jest w stuprocentowej dyspozycji. Przyjechał, co prawda, do Nitry, próbował z nami trenować, ale nie jest w stanie wystąpić w spotkaniu - wyjaśnił szkoleniowiec Štefan Chrtiansky. Zupełnie inaczej wygląda sprawa z Františkiem Ogurčákiem, który po kwalifikacjach w Sofii dostał od trenera wolne. Laba przyjmującego dobiegła jednak końca i w najbliższy weekend siatkarz wspomoże swój zespół w walce o punkty. - Ogurčák to gracz techniczny, wierzę, że jego doświadczenie pozytywnie wpłynie na nasz team. Jeszcze jednak nie zdecydowałem czy wystąpi od pierwszego meczu - przyznał Chrtiansky. Zawodnik włoskiego Sisleya w składzie zastąpi środkowego Michala Hruška, który tym razem nie zmieścił się do dwunastki.
W Izraelu zabraknie liderów grupy A, Hiszpanów. Dla Słowaków to ogromna szansa na podreperowanie stanu konta i być może wyprzedzenie w tabeli najgroźniejszych przeciwników. - Naszym celem na ten weekend jest wywalczenie jak największej ilości punktów z dziewięciu możliwych do zdobycia. W pierwszym meczu spotkamy się z Grekami, których pokonaliśmy na starcie zmagań w Hiszpanii i wierzę, że teraz będzie podobnie. Ważny będzie także pojedynek z Danią. Ostatnio przegraliśmy z nimi po tie-breaku, a jeśli chcemy nadal myśleć o awansie do Final Four, to koniecznie musimy zwyciężyć. Na koniec zagramy z gospodarzami, którzy na własnym terenie na pewno będą niewygodnym rywalem - przybliżył nadchodzące wyzwania trener Štefan Chrtiansky.
Po dwóch turniejach Słowacy mają dziewięć punktów na koncie i zajmują drugie miejsce w grupowej klasyfikacji. Dobre wyniki w Izraelu mogą znacznie przybliżyć ich do gry w wymarzonej rundzie finałowej. - Turniej w Raanana jest bardzo istotny ze względu na dalszy przebieg rywalizacji, dlatego chcemy ugrać tam maksymalną liczbę punktów. Jeśli chcemy utrzymać obecną pozycję, to musimy dwukrotnie pokonać Duńczyków, aby nie zdołali nas wyprzedzić. Obserwujemy rozwój sytuacji w drugiej grupie i wierzymy, że w przypadku niepowodzenia uda nam się awansować z drugiego miejsca, ponieważ Hiszpanie grają w najsilniejszym składzie i najprawdopodobniej zachowają pozycję lidera - dodał na koniec szkoleniowiec naszych południowych sąsiadów.
Kolejny, czwarty turniej rozegrany zostanie w Danii, gdzie Słowacy nie wystąpią. W poniedziałek po powrocie z Izraela zawodnicy dostaną parę dni wolnego, by ponownie w piątek spotkać się na zgrupowaniu w Popradzie. Od 22 do 24 czerwca w hali Steel Aréna a Koszycach odbędą się ostatnie grupowe zawody Ligi Europejskiej.
Skład reprezentacji Słowacji na turniej w Izraelu:
Rozgrywający:
Branislav Skladaný,
Juraj Zaťko;
Przyjmujący:
Štefan Chrtiansky jr.,
František Ogurčák,
Milan Hriňák,
Milan Javorčík;
Środkowi:
Jakub Joščák,
Radoslav Száraz,
Peter Kašper;
Atakujący:
Milan Bencz,
Miroslav Jakubov;
Libero:
Matej Kubš.
Program turnieju w Izraelu:
Piątek, 8.06.2012
Izrael - Dania
Słowacja - Grecja
Sobota, 9.06.2012
Dania - Słowacja
Grecja - Izrael
Niedziela, 10.06.2012
Dania - Grecja
Izrael - Słowacja
Tabela grupy A po dwóch turniejach:
1. Hiszpania - 16 punktów
2. Słowacja - 9 pkt.
3. Dania - 6 pkt.
4. Grecja - 5 pkt.
5. Izrael - 0 pkt.
* opracowała Magdalena Kudzia (PrzegladLigowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.