Reprezentacje | 2012-05-28 10:50:11 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna / rfevb.com
Tylko jednego seta na trzy spotkania stracili w greckim Katerini siatkarze Fernando Muñoza. Mimo tego faktu nikt w ekipie Hiszpanii nie popada w hurraoptymizm, wszyscy są już myślami w Teruel, gdzie rozegrane zostaną trzy kolejne batalie w ramach rozgrywek Ligi Europejskiej.
Ekipa srebrnych medalistów Ligi Europejskiej 2011 rozpoczęła tegoroczną walkę w fazie grupowej od trzech zwycięskich spotkań. Przeciwnikiem Hiszpanów była Grecja, Słowacja i Izrael. O podsumowanie turnieju w Katerini pokusił się 25-letni Sergio Noda. Jak skomentował on występy na greckim parkiecie? - Jesteśmy zadowoleni - wygraliśmy trzy spotkania, dodajmy - trzy na trzy, to najważniejsze. Pozostał jednak malutki niedosyt - czujemy, że potrafimy grać dużo lepiej - powiedział Noda. - W tym tygodniu, poprzedzającym kolejne mecze, będziemy pracować nad jeszcze lepszą formą - obiecał zawodnik w wywiadzie dla strony rfevb.com.
Przypomnijmy, że pierwszy mecz Hiszpanów (z Grecją) zakończył się w trzech setach, kolejny (ze Słowacją) w czterech. Ostatni rywal Hiszpanów - Izrael, choć uległ podobnie jak Grecy po trzysetowej walce, sprawił podopiecznym trenera Fernando Muñoza sporo kłopotów. Drugi i trzeci set sobotniego spotkania rozstrzygnął się dopiero po zaciętym i nerwowym pojedynku na przewagi. - Siatkarze z Izraela napędzili nam trochę strachu, dali lekcję - skwitował Sergio Noda, który w starciu z Izraelem zapisał sześć punktów, z czego pięć atakiem.
Również w opinii trenera Hiszpanów meczu z Izraelem nie można zaliczyć do grona "szybkich, łatwych i przyjemnych". - Był to najtrudniejszy ze wszystkich pojedynków. W końcówkach brakowało nam ciągłości w grze, tymczasem przed sobą mieliśmy dobrze grający Izrael. Nasza czujność obniżyła się w drugim secie, być może to właśnie pozwoliło przeciwnikom na włączenie się do gry - stwierdził szkoleniowiec. Tak czy inaczej to Hiszpanie, a nie ich rywale zeszli z parkietu jako zwycięzcy. Czy trzy wygrane pod rząd podniosły morale w drużynie? - Na pewno ważne było wejść w ten turniej w tak pozytywny sposób - podkreślił trener Fernando Muñoz.
Mecze w Katerini to już przeszłość, przed Hiszpanami trzydniowy turniej na własnym terenie. - Liczę, że wygramy kolejne trzy mecze. Naszym celem w Teruel będzie sięgnięcie po trzy zwycięstwa. Po trzy zwycięstwa za trzy punkty - poinformował Sergio Noda. Kolejnym rywalem Hiszpanii będzie Dania. - Mecz z nami będzie dla Danii pierwszym meczem w tegorocznej Lidze Europejskiej - przypomniał Fernando Muñoz. - Spróbujemy zrobić to samo, co w Grecji - dobrze zacząć i wygrać trzy pojedynki - zapowiedział trener liderującej w tabeli gr. A drużyny z Hiszpanii.
* Opracowała Sylwia Kuś - przegladligowy.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.