Reprezentacje | 2012-05-25 21:27:54 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / svf.sk
- Wiedzieliśmy, że nie jesteśmy faworytem, przez co graliśmy bez psychicznego obciążenia. Hiszpanie byli godnymi przeciwnikami, w niektórych momentach nawet mieliśmy nad nimi przewagę, jednak w każdej partii czegoś nam brakowało - mówił po drugim meczu Ligi Europejskiej Juraj Zaťko, rozgrywający reprezentacji Słowacji. W piątkowy wieczór jego ekipa uległa rywalom z Półwyspu Iberyjskiego 1-3.
Štefan Chrtiansky, trener reprezentacji Słowacji:
Mam mieszane uczucia w stosunku do tego spotkania - satysfakcja miesza się z rozczarowaniem. Były momenty, w których graliśmy naprawdę skutecznie. Zawodnicy nie bali się zaryzykować na zagrywce, ale przed meczem powiedziałem im, że jeśli mamy przegrać z Hiszpanami, to zróbmy to z honorem i zmuśmy rywali do jak największego wysiłku. To nam się udało. Nie wygraliśmy, ale pokazaliśmy, że mamy szansę na korzystny wynik także z takim składem. Mam nadzieję, że podobnie zaprezentujemy się w meczu z Grecją.
Jestem szczęśliwy, że otrzymał od trenera szansę na występ w tym meczu. Wiedzieliśmy, że nie jesteśmy faworytem, przez co graliśmy bez psychicznego obciążenia. Starałem się zaprezentować najlepiej, jak mogłem. Hiszpanie byli godnymi przeciwnikami, w niektórych momentach nawet mieliśmy nad nimi przewagę, jednak w każdej partii czegoś nam brakowało.
Nie zagraliśmy źle i myślę, że zasłużyliśmy na inny, lepszy rezultat. O wyniku zadecydowały drobne detale. Nie jest to jednak złe rozstrzygnięcie, nie musimy się wstydzić naszej gry. Hiszpanie zagrali w najsilniejszym składzie i dobrze wiedzieliśmy, że to oni są faworytami. To jednak sprawiło, że grało nam się łatwiej. Znacznie lepiej nam się walczy, kiedy przystępujemy do boju w roli outsidera.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.