Reprezentacje | 2012-05-10 19:54:08 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna
Podopiecznym Fernando Muñoza nie udało się sięgnąć po drugą wygraną w Sofii. W dzisiejszym meczu z Serbią, Hiszpanie rozstrzygnęli na swoją korzyść tylko trzeciego seta. Pozostałe partie należały do skuteczniejszych na bułgarskim parkiecie rywali. Reprezentujący w sezonie 2011/2012 barwy Skry Aleksandar Atanasijevic zapisał 21 punktów.
Czwartkowy mecz rozpoczyna się od zepsutej zagrywki Hiszpanów. Przy zagrywce Aleksandra Atanasijevicia, Serbia ucieka na 1:3. Niebawem Hiszpanie doprowadzają do wyrównania - 5:5. Po udanym bloku Jorge Fernandeza, na pierwszym czasie technicznym Hiszpania prowadzi 8:6. Zepsuty serwis tego zawodnika przynosi kolejne wyrównanie, (11:11). Wraz z czasem, Serbowie budują swoje przewagę, (14:19). Straty do trzech punktów (17:20) zmniejsza skuteczny na siatce Sevillano. W końcówce Serbia znów się oddala i Hiszpanie przegrywają 19:25.
W pierwszych dwóch akcjach partii drugiej triumfują Serbowie. Punkt na 4:5 oddaje rywalom "w prezencie" za sprawą zagrywki w siatkę, Nikola Kovacevic. W kolejnych akcjach Hiszpanie zdecydowanie nie zachwycają, to Serbia jest ekipą dominującą, (7:15). Po ósmy punkt sięga przyjmujący zespołu trenera Muñoza - Manuel Sevillano. Przy stanie 11:19 na parkiet powraca Guillermo Hernán. Po chwili trener Hiszpanii wprowadza także Gustavo Delgado. Nieudana zagrywka Dragana Stankovicia zapisuje wynik 14:21. Set kończy się stanem 17:25.
W trzecim secie od początku lepiej radzą sobie Hiszpanie, wychodząc szybko na 3:0. Po niezwykle efektownym bloku Fernandeza na wynik 5:1, o czas prosi trener reprezentacji Serbii. Na pierwszym czasie technicznym zespół z Półwyspu Iberyjskiego prowadzi 8:4, jednak wkrótce Serbowie wracają do gry. Autowy atak Ibana Pereza przynosi remis 12:12. Po kilku kolejnych akcjach zapisuje się nowe wyrównanie, (16:16). Na parkiecie trwa ciekawa walka. W decydujących fragmentach gry więcej determinacji wykazują Hiszpanie, wygrywając 25:23.
Mimo iż pierwszy punkt w partii numer cztery pada łupem Hiszpanów, w dwóch kolejnych akcjach lepiej radzą sobie Serbowie. Błąd w ataku Nikicia pozwala rywalom objąć stan 6:5. Nieskuteczny na siatce w tym fragmencie gry Kovacevic pomaga Hiszpanom uciec na 10:7. Kilka akcji później kontuzji doznaje Manuel Sevillano, na parkiecie zastępuje go Gustavo Delgado. Efektowny blok Serbów sprawia, że na tablicy wyników zapisuje się remis 14:14. Przy stanie 17:20 na zagrywkę wchodzi Mitic. Ostatecznie Hiszpanie ulegają wynikiem 22:25.
Hiszpania - Serbia 1:3 (19:25, 17:25, 25:23, 22:25)
Składy drużyn:
Hiszpania: Hernán, Noda, Sevillano, Sugrañes, Fernandez, Pérez, Llenas (libero) oraz Viciana, Altayó, Rodriguez, Delgado i Rocamora
Serbia: Kovacevic, Petkovic, Stankovic, Nikic, Atanasijevic, Podrascanin, Rosic (libero) oraz Terzic, Rasic, Starovic i Mitic
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.