Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2012-05-01 17:45:00 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna

Kwal. do IO kobiet, gr. II: Pierwsze zwycięstwo biało-czerwonych

Fot.: FIVB

Podopieczne Alojzego Świderka udanie rozpoczęły turniej kwalifikacyjny w Ankarze. W pierwszym meczu pokonały Holenderki 3:1, chociaż mogły zakończyć spotkanie już w trzech setach. Biało-czerwone grały dobrze, szczególnie blokiem, z którym nie potrafiły sobie poradzić zawodniczki z Niderlandów. Jutro Polki zmierzą się ze znacznie bardziej wymagającymi Rosjankami.

Spotkanie rozpoczęła dobrym atakiem z prawego skrzydła Manon Flier. Szybko odpowiedziała jej Katarzyna Skowrońska-Dolata, jednak drugie uderzenie Polki nie było już tak dobre. Wyrównała Okuniewska. Ponownie na prowadzeniu były Holenderki po zbiciu Debby Stam-Pilon. Zaskoczyła rywalki inteligentnym zagraniem Katarzyna Skorupa (3:3). Pomyłki Skowrońskiej i Flier w polu zagrywki. Po rękach przeciwniczek zaatakowała Izabela Żebrowska. Kolejna zepsuta zagrywka po stronie biało-czerwonych. Szóste "oczko" powędrowało na konto podopiecznych Gido Vermeulena po świetnym ataku z lewej strony Maret Grothues. Dwa punkty zapasu miały Holenderki dzięki uderzeniu z krótkiej Caroline Wensink (5:7). Doskonała akcja Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty z drugiej linii. Kapitalne zagranie Izabeli Żebrowskiej sprawiło, że siatkarki Alojzego Świderka dogoniły przeciwniczki tuż przez przerwą techniczną. Na niej jednak prowadziły Holenderki po ataku Maret Grothues. Polki nie dały odskoczyć rywalkom, świetnie zbiła Żebrowska z lewego skrzydła. Szybko odwdzięczyła jej się de Kruijf (8:9). Dziesiąty punkt zdobyły siatkarki z Niderlandów. Biało-czerwone obiły ręce blokujących. Robin De Kruijf nie dawała za wygraną i popisała się atakiem ze środka. Identycznym niemal zagraniem odpowiedziała Berenika Okuniewska. Szczelny blok Anny Werblińskiej i Agnieszki Bednarek-Kaszy dał Polkom jedenaste "oczko". Biało-czerwone wyszły na prowadzenie po atomowym ataku Katarzyny Skowrońskiej (12:11). Izabela Żebrowska bezlitośnie nabiła piłkę na blok Holenderek, co zmusiło trenera Gido Vermeulena do poproszenia o przerwę. Kolejny znakomity blok naszych reprezentantek - tym razem zatrzymały one Debby Stam-Pilon. Manon Flier również nie sforsowała polskiej ściany (15:11). Długa akcja w meczu zakończona punktem dla Holenderek. Pomyliła się w ataku Anna Werblińska - piłka po jej uderzeniu otarła się o antenkę. Na drugiej przerwie technicznej biało-czerwone prowadziły jednak trzema punktami po tym, jak w polu serwisowym pomyliła się Robin de Kruijf. Flier znalazła nieszczelność w bloku Polek (16:14). Werblińska postanowiła wykorzystać ręce holenderskich blokujących. Chwilę potem przyjmująca reprezentacji Polski zepsuła serwis. Kapitalnie kiwnęła Katarzyna Skorupa, zaskakując przeciwniczki. Do tego podopieczne trenera Świderka dołożyły świetny blok na Grothues (19:15). Świetny atak Manon Flier. Mocne zbicie w wykonaniu Bereniki Okuniewskiej dało nam dwudziesty punkt. Pomyliły się rywalki w ataku. Przy stanie 21:16 o czas poprosił Gido Vermeulen. Przesunięta krótka de Kruijf - nie wybroniły tego Polki. Widowiskowo zbiła Katarzyna Skowrońska-Dolata (22:17). Kolejny raz w dzisiejszym meczu biało-czerwone zdołały zablokować Manon Flier. Pomyliła się w polu zagrywki Izabela Żebrowska. Posypała się kompletnie gra siatkarek z Niderlandów, dzięki czemu biało-czerwone miały piłkę setową. Wykorzystała ją Agnieszka Bednarek-Kasza.

Holenderki rozpoczęły drugą partię od prowadzenia 0:2 po kiwce Manon Flier oraz ataku w siatkę Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty. Rywalki również popełniły błąd - sędzia wychwyciła podwójne odbicie w ekipie z Niderlandów. Dobrze uderzyła ze środka Robin de Kruijf, biało-czerwone nieco zaskoczone. Szybko odpowiedziała jej atomowym atakiem Skowrońska-Dolata. Polki wyrównały po szczelnym bloku na Caroline Wensink. Anna Werblińska zdecydowała się nabić piłkę na blok rywalek, dzięki czemu zdobyła czwarty punkt. Potężny atak Manon Flier (4:4). Atakująca reprezentacji Holandii pomyliła się jednak w polu zagrywki, dzięki czemu biało-czerwone pozostawały na prowadzeniu. Dwa "oczka" przewagi miały nasze reprezentantki po kapitalnym zbiciu po prostej Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty. Blok Polek nie zdołał zatrzymać rozpędzonej Manon Flier (6:5). Dijkema kiwnęła, pogubiły się podopieczne Alojzego Świderka. Na szczęście Izabela Żebrowska nie miała problemów z zakończeniem kolejnej akcji. Zepsuty serwis Anny Werblińskiej. Na pierwszej przerwie technicznej w secie drugim prowadziły biało-czerwone, jednak tylko jednym "oczkiem". Kiwka Katarzyny Skorupy zaskoczyła kompletnie Holenderki. Do tego Polki dołożyły znakomity blok i powiększyły prowadzenie do trzech punktów. Przy stanie 10:7 o czas poprosił trener Gido Vermeulen. Dobrze zaatakowała Maret Grothues. Izabela Żebrowska nie poradziła sobie ze szczelnym blokiem przeciwniczek, jednak zrehabilitowała się w kolejnej sytuacji (11:9). Maret Grothues nie znalazła recepty na blok biało-czerwonych. Dwa punkty z rzędu zdobyła za to Manon Flier. Prowadzenie podopiecznych Alojzego Świderka stopniało do jednego punktu. Holenderki zepsuły serwis. Flier wykorzystała ręce naszych blokujących (13:12). Berenika Okuniewska z zimną krwią uderzyła ze środka, zaś Debby Stam-Pilon została zatrzymana przez Bednarek-Kaszę oraz Skowrońską-Dolatę. Dobry atak Caroline Wensink. Katarzyna Skowrońska-Dolata zablokowała Manon Flier, doprowadzając przy tym do drugiej przerwy technicznej (16:13). Atakująca reprezentacji Polski zepsuła jednak zagrywkę. Flier zaatakowała po rękach naszych blokujących i już tylko "oczko" przewagi miały biało-czerwone. Anna Werblińska zaatakowała mocno, ale piłka wylądowała bezpośrednio poza boiskiem. Przy stanie 16:16 o czas poprosił trener Świderek. Na prowadzenie wysunęły się Holenderki po dobrej akcji Caroline Wensink. Z przesuniętej krótkiej pewnie uderzyła Bednarek-Kasza, a Sloetjes nie poradziła sobie ze szczelnym blokiem Polek. Ponownie remis w Ankarze po punktowej akcji Caroline Wensink. Trwała walka punkt za punkt, tym razem w głównej roli Skowrońska-Dolata (19:18). Robin de Kruijf bezlitośnie nabiła piłkę na nasz blok. Identycznym zagraniem odpowiedziała za to Izabela Żebrowska. Kolejny remis (20:20). Berenika Okuniewska dotknęła górnej taśmy, a asem serwisowym popisała się Maret Grothues. Przy stanie 20:22 drugi czas wykorzystał Alojzy Świderek. Po wznowieniu dwoma kapitalnymi atakami odpowiedziała Katarzyna Skowrońska-Dolata. Okuniewska skutecznie zatrzymała Manon Flier. Czas dla Gido Vermeulena. Atakująca z Holandii popełniła błąd w ataku i piłkę setową miały biało-czerwone. Broniły się jeszcze rywalki, świetnie uderzyła Stam-Pilon. Krótka w wykonaniu Okuniewskiej dała Polkom upragniony dwudziesty piąty punkt i prowadzenie w meczu 2:0.

Dobry atak Bereniki Okuniewskiej rozpoczął trzeciego seta. Holenderki odpowiedziały kiwką. Skuteczny blok biało-czerwonych na Manon Flier (2:1). Okuniewska pomyliła się w polu zagrywki, a rywalki objęły prowadzenie po zagraniu Debby Stam-Pilon. Anna Werblińska zaatakowała w antenkę. Na szczęście pomyliły się Holenderki. Katarzyna Skowrońska-Dolata zepsuła serwis. Błąd koleżanki naprawiła jednak Bednarek-Kasza, atakując z obiegnięcia (4:5). Kolejna pomyłka Werblińskiej, tym razem w polu zagrywki. Izabela Żebrowska została zatrzymana przez szczelny blok, a Skowrońska nie dała rady poprawnie zaatakować. Na pierwszej przerwie technicznej Holandia prowadziła 4:8. Przewaga rywalek wzrosła do pięciu "oczek", kiedy na blok nadziała się Skowrońska-Dolata. Sytuację uratowała kiwnięciem Katarzyna Skorupa. Później rozgrywająca dołożyła szczelny blok, a świetnie uderzyła Berenika Okuniewska. Pozwoliło to biało-czerwonym na częściowe odrobienie strat (7:9). Agnieszka Bednarek-Kasza zepsuła zagrywkę, ale za to doskonale zaatakowała Okuniewska. Wspaniałe zbicie Skowrońskiej-Dolaty dało nam ósme "oczko". Maret Grothues pomyliła się w polu zagrywki. Do tego Manon Flier nie zdołała znaleźć sposobu na blok Werblińskiej. Już tylko punkt przewagi miały rywalki. Debby Stam-Pilon odpowiedziała mocnym atakiem. Katarzyna Skowrońska-Dolata zdecydowała się kiwać i zrobiła to skutecznie. Dobra decyzja Anny Werblińskiej sprawiła, że biało-czerwone wyrównały. Prowadzenie odzyskały jednak Holenderki. Ponownie piłkę dostała Werblińska (13:13). Caroline Wensink była jednak nie do zatrzymania. Jej dwie punktowe akcje sprawiły, że rywalki znów zaczynały uciekać. Dobre uderzenie z krótkiej Bednarek-Kaszy. Wyrównała Izabela Żebrowska, jednak zepsuty serwis Werblińskiej sprawił, że na drugiej przerwie technicznej prowadziły Holenderki (15:16). Przeciwniczki po wznowieniu przejrzały zamiary Agnieszki Bednarek-Kaszy i szybko ustawiły blok. Mocne uderzenie w wykonaniu Żebrowskiej. Bednarek-Kasza posłała asa serwisowego, a biało-czerwone chwilę później zdołały zablokować rywalki. Przy stanie 18:17 o czas poprosił Gido Vermeulen. Siatkarki z Niderlandów nie pomyliły się już w kolejnej akcji. Katarzyna Skowrońska-Dolata zaatakowała w aut, jednak błyskawicznie się poprawiła. Do tego skuteczny blok na Manon Flier dołożyła Berenika Okuniewska (20:19). Niestety zapunktowała także Sloetjes, a Żebrowska nie poradziła sobie z holenderską ścianą. Skorupa rozegrała do Okuniewskiej, ta bez kłopotów umieściła piłkę w boisku rywalek. Do tego ręce Holenderek obiła Werblińska. Dwa punty przewagi miały biało-czerwone po zbiciu Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty. Czas dla Gido Vermeulena. Stam-Pilon poradziła sobie z blokiem naszych reprezentantek. Biało-czerwone niestety pogubuły się w kolejnej akcji, dlatego przerwę na żądanie wykorzystał Alojzy Świderek. Set-ball dla Holenderek wywalczyła Robin de Kruijf. Blok na Annie Werblińskiej zakończył trzeciego seta. Biało-czerwone przegrały nieznacznie, 23:25, ale w całym meczu prowadziły 2:1.

Wyraźnie podrażnione Polki bardzo dobrze rozpoczęły czwartą partię. Pierwszy punkt zdobyła Izabela Żebrowska, kapitalnie zaatakowała Katarzyna Skowrońska-Dolata. Holenderki nie zdołały powstrzymać Żebrowskiej. Przy stanie 3:0 o czas poprosił trener rywalek. Pierwszy punkt dla swojej drużyny zdobyła Robin de Kruijf. Piękne uderzenie Żebrowskiej dało nam czwarte "oczko". Na czteropunktowe prowadzenie wyszły biało-czerwone po zagraniu Skorupy. Pomyliła się w ataku Żebrowska (5:2). W siatkę wpadły zawodniczki z Holandii, ale poprawiły się chwilę później, wygrywając dłuższą akcję w meczu. Doskonały atak z krótkiej Agnieszki Bednarek-Kaszy. Pomyliła się Maret Grothues, która bez bloku uderzyła w aut. Na pierwszej przerwie technicznej Polki prowadziły aż 8:3. Caroline Wensink po wznowieniu obiła blok biało-czerwonych, jednak wysiłki koleżanki zniweczyła Debby Stam-Pilon, psując zagrywkę. Pomyliła się również Anna Werblińska. Na szczęście kapitalnie zaatakowała z przesuniętej krótkiej Agnieszka Bednarek-Kasza (10:5). Kapitalnie prezentowały się w tym secie Polki, rywalki nie potrafiły odpowiedzieć dobrymi akcjami. Przy stanie 12:6 o czas poprosił Gido Vermeulen. Manon Flier nie radziła sobie ze szczelnym blokiem siatkarek Alojzego Świderka. Doskonale uderzyła z drugiej linii Anna Werblińska (14:6). Okuniewska wpadła w siatkę. Mocny atak Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty dał nam już piętnasty punkt. Manon Flier obiła ręce polskich blokujących, jednak Stam-Pilon nie była już tak skuteczna jak koleżanka z reprezentacji. Dzięki temu biało-czerwone na drugiej przerwie technicznej bardzo zdecydowanie prowadziły (16:8). Po wznowieniu pomyliła się w ataku Manon Flier. Świetnymi blokami popisały się Werblińska i Bednarek-Kasza. Do tego reprezentantki Holandii popełniały kolejne błędy (20:8). Wreszcie udało się zapunktować Stoetjes. Swój atak przestrzeliła Agnieszka Bednarek-Kasza. Polki miały jednak aż dziesięć punktów zapasu. Kolejna pomyłka Stoetjes. Kiedy trzy dobre akcje wyprowadziły przeciwniczki, o czas poprosił trener Alojzy Świderek. Izabela Żebrowska zdecydowała się kiwnąć, czym zaskoczyła rywalki (23:12). Chwilę później piłkę meczową miały biało-czerwone. Broniły się jednak rywalki, które powtórzyły zagranie Żebrowskiej. Joanna Kaczor, która pojawiła się kilka minut wcześniej na boisku, zakończyła ten mecz mocnym zbiciem z prawego skrzydła. Polki wygrały bardzo pewnie czwartą partię 25:13, a cały mecz 3:1.

Polska - Holandia 3:1 (25:18, 25:23, 23:25, 25:13)

Składy zespołów:

Polska:
Werblińska, Żebrowska, Okuniewska, Skorupa, Skowrońska-Dolata, Bednarek-Kasza, Maj (L) oraz Wołosz, Kosek i Kaczor

Holandia: Flier, Dijkema, Grothuse, Wensink, de Kruijf, Stam-Pilon, Schoot (L) oraz van Tienen, Sloetjes i Stalens

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane