Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2011-11-30 12:47:26 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / lnv.fr

Jean-Philippe Sol: Nie istnieliśmy jako drużyna

Fot.: FIVB

Francuzi znacznie utrudnili sobie drogę do Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Przegrana z Belgią w półfinale turnieju pre-kwalifikacyjnego sprawiła, że "Trójkolorowi" nie pojadą w maju do Bułgarii na europejski turniej kwalifikacyjny. Możliwe jednak, że wezmą udział w światowych eliminacjach w czerwcu.

Philippe Blain we wrześniu powtarzał, że Mistrzostwa Europy są dla "Trójkolorowych" swego rodzaju przystankiem na drodze do Londynu. Nie udało im się awansować do Pucharu Świata, natomiast dostali prawo do organizacji jednego z trzech turniejów pre-kwalifikacyjnych do Igrzysk Olimpijskich. Nie wykorzystali swojej szansy i póki co muszą czekać na to, czy będą mogli wystąpić na światowych eliminacjach w czerwcu 2012.

Z europejskich kwalifikacji Francuzów wyeliminował zespół Belgii. Była to druga porażka Les Bleus z siatkarzami trenera Claudio Gewehra w ciągu trzech miesięcy. Na Mistrzostwach Europy "Trójkolorowi" stoczyli ciężką walkę z Belgią (trzy z czterech setów było granych na przewagi), lecz ulegli 1:3. Tym razem starcie tych ekip trwało ponad dwie godziny i ponownie Francuzi schodzili z boiska pokonani. Sobotnia przegrana była bardziej bolesna od tej w Innsbrucku - szanse zawodników Blaina na awans do Igrzysk Olimpijskich znacznie się zmniejszyły.

- Zostaliśmy zupełnie rozbici. Belgowie nie pokazali, że są wielkim zespołem. To my zagraliśmy znacznie poniżej naszych możliwości. Trzeba przeanalizować ten mecz jeszcze raz. Nie potrafiliśmy przyjąć dobrze zagrywki, to była katastrofa. W dodatku zbyt łatwo "odpuszczaliśmy", nie walczyliśmy do końca. Nie istnieliśmy jako drużyna - każdy z nas grał jakby znajdował się sam na boisku, dlatego ta porażka jest bardzo gorzka - analizuje środkowy reprezentacji Francji, Jean-Philippe Sol.

Francuzi byli jednym z faworytów pre-kwalifikacji w Tourcoing, a tymczasem nie potrafili ograć niżej notowanej Belgii. To trudna sytuacja dla ambitnego siatkarza Stade Poitevin, który - podobnie jak jego koledzy z reprezentacji - chciał dostać się do europejskich eliminacji w maju 2012.

- Jest to ogromny zawód. Ciężko jest pogodzić się z porażką - przyznaje Sol. - Mamy przez to ogromny ból głowy. Bardzo chcieliśmy wygrać turniej w Tourcoing. Teraz pozostaje nam czekać. Drzwi do Igrzysk Olimpijskich się zamykają. Naszym celem było uczestniczenie w olimpijskich eliminacjach w Bułgarii, choć zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że nie będzie to łatwe - dodaje środkowy.

Tak, jak zostało wspomniane - szanse "Trójkolorowych" na awans do Igrzysk w Londynie znacznie się zmniejszyły, lecz nie spadły do zera. Zawodnicy dowodzeni przez Philippe'a Blaina mogą dostać się na IO przez światowe kwalifikacje, które zostają rozegrane w czerwcu. Wezmą w nich udział cztery zespoły, z czego jeden zdobędzie bilet do Londynu. Nadal nie wiadomo, czy Les Bleus dostaną jeszcze jedną szansę.

- Może porażka z Belgią nie oznacza końca naszych marzeń o Londynie. Teraz jesteśmy zależni od innych drużyn, lecz dopóki jest nadzieja, będziemy próbować pojechać na Igrzyska - kończy Jean-Philippe Sol.

* opracowała Magdalena Gajek (PrzegladLigowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane