Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2011-11-23 22:05:51 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

Turniej w Chorwacji: Słowenia triumfuje po tie-breaku, Finowie w "czwórce"

Fot.: CEV

W pierwszym meczu drugiego dnia turnieju pre-kwalifikacyjnego do IO, jaki odbywa się w Chorwacji, reprezentacja Słowenii po zaciętej walce pokonała Portugalię 3-2. W drugim spotkaniu gospodarze ulegli Finom 0-3. Podopieczni Daniela Castellani są już pewni awansu do półfinałów.

Początek spotkania był dosyć wyrównany, jednak Portugalczycy zaczęli powoli odjeżdżać swoim rywalom. Najpierw asem serwisowym popisał się Marco Ferreira, a po chwili błąd w ataku popełnił jeden ze Słoweńców (2:5). Podczas pierwszej przerwy technicznej podopieczni Juana Diaza prowadzili 8:5. Po czasie gra wyraźnie zwolniła tempo, oba zespoły popełniały bardzo dużo błędów, zwłaszcza na zagrywce. Na drugi time-out ekipy zeszły przy stanie 16:13 dla graczy z Półwyspu Iberyjskiego. Kolejne trzy punkty padły łupem Słoweńców, co zmusiło trenera Diaza do chwili rozmowy z drużyną. Uwagi szkoleniowca na nie wiele się zdały, tuż po powrocie na boisko zablokowany został Ferreira (17:16). W końcówce walka w końcu nabrała rumieńców, zespoły grały punkt za punkt aż do ostatniej piłki. Partię asem serwisowym zakończył Marco Ferreira. Portugalczycy wygrali 28:26.

Drugą odsłonę podopieczni Juana Diaza rozpoczęli od prowadzenia 2:0. Niesieni zwycięstwem z poprzedniej partii Portugalczycy grali pewnie, znacznie poprawili obronę, a co najważniejsze, unikali prostych błędów. Tego samego nie można powiedzieć o Słoweńcach. Po nieskończonym ataku przez Mitję Gaspariniego na tablicy świetlnej widniał wynik 6:10, natomiast podczas drugiej przerwy technicznej gracze z zachodniego krańca Europy prowadzili już pięcioma punktami (11:16). W decydującej fazie seta nic się nie zmieniło. Portugalczycy bez żadnych problemów zwyciężyli 25:19 i w całym spotkaniu prowadzili już 2-0.

Podrażnieni Słoweńcy trzecią partię rozpoczęli od mocnego uderzenia. Świetne zagrywka Gaspariniego skutecznie uniemożliwiła rywalom wyprowadzenie jakiejkolwiek akcji. Po dwóch asach serwisowych byłego gracza Jastrzębskiego Węgla podopieczni Veselina Vukovića prowadzili 5:0. Niekorzystny wynik nie zniechęcił Portugalczyków do walki. Gracze z Półwyspu Iberyjskiego stopniowo odrabiali straty, w pewnym momencie udało im się zniwelować dystans między zespołami do jednego "oczka" (12:11). Tuż po przerwie technicznej (16:13) ekipa prowadzona przez Juana Diaza ponownie zerwała się do pościgu i głównie dzięki dobrej postawie Joao Jose doprowadziła do wyrównania po 16. Końcówka należała jednak do Słoweńców, którzy pewnie wygrali 25:19.

Także i na początku czwartej odsłony jako pierwsi prowadzenie objęli reprezentanci Słowenii, jednak tym razem Portugalczycy nie pozwolili rywalom na większe rozwinięcie skrzydeł. Tuż przed przerwą techniczną sytuacja uległa zmianie i to gracze z Półwyspu Iberyjskiego mieli na koncie dwa "oczka" więcej niż ich przeciwnicy, a po czasie ich przewaga zwiększyła się o kolejne trzy punkty (6:11). Słoweńcy ambitnie odrabiali straty i pod sam koniec seta doprowadzili do remisu. Chwilę później wyszli na prowadzenie 20:19 po skutecznym ataku Mitji Gaspariniego. Determinacja podopiecznych Vukovića opłaciła się, po zbiciu Tine Urnaurta ze środka siatkarze ze Słowenii wygrali 25:23 i doprowadzili do tie-break'a.

Rozstrzygającą partię lepiej rozpoczęli Portugalczycy, jednak nie potrafili zbyt długo utrzymać wywalczonego prowadzenia. Problemy z koncentracją dopadły także i Słoweńców, którzy równie szybko, jak ich rywale stracili cały zapas punktowy. Przy zmianie stron na minimalne prowadzenie wyszli podopieczni Juana Diaza (7:8). W drugiej części seta gracze z Portugalii pewnie kroczyli ku wygranej, prowadzili 12:10, ale, jak się okazało, od zwycięstwa dzieliła ich jeszcze długa droga. Gra na przewagi zakończyła się dopiero wynikiem 20:18 i to wcale nie dla zawodników z zachodniej części Starego Kontynentu. Po piekielnie mocnej zagrywce Mitji Gaspariniego piłka wróciła na stronę Słoweńców, a akcję na kontrze atakiem z drugiej linii skończył Tine Urnaut. Po ponad 2-godzinnej walce z cennego triumfu cieszyli się więc gracze prowadzeni przez trenera Veselina Vukovića.

Słowenia - Portugalia 3:2 (26:28, 19:25, 25:19, 25:23, 20:18)

Słowenia: Flajs (16), Pajenk (9), Šket (4), Čebron (5), Urnaut (11), Ropret (5), Škorc (libero) oraz Satler (3), Gasparini (15), Vidić (7), Cebulj (3).

Portugalia: Malveiro (7), Ferreira M. (23), Violas (2), Jose (11), Cruz (17), Lopes (17), Teixeira (libero) oraz Ferreira A., Botas Dos Santos, Silva.

____________________________________________________________________


Spotkanie rozpoczyna się od małego zamieszanie z ustawieniem Finów. Po chwili jednak wszystko zostaje wyjaśnione, a wynik skorygowany na 2:1 dla gospodarzy. Niespodziewana przerwa już na samym początku gry wybija nieco z rytmu biało-niebieskich, którzy zaczynają popełniać niewymuszone błędy. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodzą przy stanie 8:4 po autowym ataku Olliego Kunnariego z drugiej linii. Po czasie przewaga Chorwatów utrzymuje się, dziesiąty punkt dla swojej ekipy zbiciem ze środka zdobywa Ivan Mihalj (10:5). Dzięki ambitnej grze w obronie Pasiego Hyvärinena Finom udaje się zniwelować straty do zaledwie jednego "oczka" (16:15). Pomyłka Toniego Kovacevića daje biało-niebieskim upragniony remis, a atak Mikko Oivanena wyprowadza ich na prowadzenie (19:20). Shumov i Siltala szczelnym blokiem zatrzymują na siatce Ivana Raića (20:22). W samej końcówce gra ponownie się wyrównuje, a w poczynaniach obu stron widać coraz więcej nerwów. Partię asem serwisowym kończy Matti Oivanen (24:26).

Początek drugiej odsłony również należy do gospodarzy. Problemy Finów w przyjęciu sprawiają, że nie są oni w stanie wyprowadzić żadnej akcji. Przestój w grze biało-niebieskich trwa jednak krótko. Podczas pierwszego time-out'u podopieczni Daniela Castellaniego prowadzą 8:6, a dwa ostatnie punkty są wynikiem skutecznych ataków Anttiego Siltali. Kolejne "oczka" do konta swojej ekipy dorzuca Mikko Oivanen. Fin najpierw udanie zbija z piłki sytuacyjnej, a następnie posyła asa serwisowego (7:10). Seria fińskiego bombardiera trwa aż do stanu 7:13, kiedy to jeden z jego kolegów nie kończy akcji. Dłużny rywalom nie pozostaje Igor Omrcen, który udowadnia, że także dysponuje piekielnie silną zagrywką. Aby przerwać passę najlepszego chorwackiego gracza trener reprezentacji Suomi prosi o czas (12:15). Na nie wiele się to zdaje, Omrcen nie zwalnia ręki i tuż po przerwie zdobywa kolejny punkt bezpośrednio z zagrywki. Ku uciesze będących dziś w mniejszości kibiców biało-niebieskich, ich ulubieńcy w końcu w miarę poprawnie przyjmują serwis przeciwników i zdobywają szesnaste "oczko" (13:16). W końcówce sprytną kiwką rywali zaskakuje Mikko Esko (19:22). Konstantin Shumov w pojedynkę zatrzymuje Ivana Mihalja (21:24). Seta atakiem po prostej kończy Mikko Oivanen (23:25).

Trzecia partia rozpoczyna się od wyjątkowo wyrównanej walki. Do przerwy technicznej utrzymuje się gra punkt za punkt, a podczas przerwy minimalną przewagę mają Chorwaci. Po kilku akcjach sytuacja ulega zmianie, gospodarze mają coraz więcej problemów z zatrzymaniem rywali. As serwisowy Anttiego Siltali pozwala zespołem zejść na time-out przy stanie 16:11 dla gości. Tuż po czasie popularny "Silli" ponownie punktuje bezpośrednio z zagrywki. Finowie pewnie zmierzają do wygranej w tej partii, w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkadza im nawet ambitna pogoń gospodarzy. Partia kończy się wynikiem 25:16, a cały mecz triumfem biało-niebieskich 3-0.

Chorwacja - Finlandia 0:3 (24:26, 23:25, 16:25)

Chorwacja: Zhukouski (2), Omrcen (18), Raić, Vulin (5), Kovacević (3), Mihalj (3), Sarcević (libero) oraz Galic (2), Krnic.

Finlandia: Esko (2), Siltala (7), Kunnari (5), Oivanen Ma. (5), Shumov (4), Oivanen Mi. (14), Hyvärinen (libero) oraz Sammelvuo, Hietanen, Ojansivu.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane