Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2011-11-07 17:01:39 | Nadesłał: Sylwia Marszałek | Źrodlo: inf. własna / championat.com

Sergey Makarov: Wszyscy są gotowi do pracy

Fot.: Anna Szłapa

Po kontuzji kolana świetnego rosyjskiego rozgrywającego, Sergey'a Grankina w jego miejsce w składzie Rosji pojawił się Sergey Makarov. Czy osłabiona brakiem tak klasowego zawodnika Sborna będzie w stanie osiągnąć cel, jakim jest zwycięstwo w turnieju? Jesteśmy gotowi dać z siebie wszystko - zapewnia Mararov.

Czy powołanie do kadry zaskoczyło Cię?

Sergey Makarov: - Zadaję sobie sprawę, że Vladimir Alekno nie miał zbyt wielkiego wyboru z powodu kontuzji Sergey'a Grankina. Dostałem od niego telefon gdzie i kiedy mam się zjawić.

Jak sądzisz, co skłoniło Vladimira Alekno by wybrał właśnie Ciebie, a nie na przykład Ushakov'a czy Khamuttskikhego?

- Związek brał oczywiście pod uwagę możliwość kontuzji graczy. Oprócz mojego nazwiska na liście widniało kilka innych. Okazało się, że wybór padł na mnie automatycznie.

Wiedziałeś na pewno o kontuzji Sergey'a. Jak zareagowałeś na wiadomość o możliwości wystąpienia w kadrze?

- Jak zareagowałem? To dosyć trudne pytanie. Oczywiście niezwykle mi przykro z powodu kontuzji Sergey'a. Wolałbym wywalczyć to miejsce w wyniku zdrowej sportowej rywalizacji.

Teraz czekają Cię przygotowania kadrowe w Moskwie?

- Tak, wczoraj zameldowaliśmy się w hotelu. Właściwie to jutro zaczynamy pierwszy trening.

Nie narzekasz na żadne dolegliwości? Jak ze zdrowiem w zespole?

- Wszystkie potrzebne badania nie zostały jeszcze przeprowadzone. Kiedy dostaniemy już całość wyników będzie można mówić o formie zawodników. Póki co, wszyscy są pozytywnie nastawieni do wspólnej pracy.

A jaki nastrój panował w zespole Fakel'a po porażce z Kuzbassem Kemerovo?

- Oczywiście wszyscy byliśmy zdenerwowani naszą złą grą i tym co dzieje się wewnątrz klubu. Wielu naszych graczy boryka się z wszelkiego rodzaju kontuzjami, dlatego też zarząd klubu podjął decyzję o tym by odpuścić treningi przez kolejny tydzień. To taki mini-urlop podczas którego każdy ma okazję podleczyć urazy. Mam nadzieję, że chłopaki poczują się lepiej i będą wstanie przezwyciężyć te problemy. Nie ma potrzeby tego zbytnio rozdmuchiwać. Spadliśmy na trzecią lokatę, ale wciąż możemy poprawić nasz rezultat. Patrząc na to wszystko zupełnie obiektywnie tak na prawdę nie mieliśmy jeszcze szansy trenować całym naszym składem, sześciu na sześciu. Za każdym razem co najmniej dwóch chłopaków miało problemy ze zdrowiem.

Czyli ten tydzień to czas na odpoczynek fizyczny, jak i psychiczny?

- Niektórzy wrócili do domu, a niektórzy zostali w Nowym Urengoju. O ile mi wiadomo, Semen Poltavsky wybiera się do Włoch na badania pod okiem najlepszych specjalistów. Rozmawiałem z Maximem Pateleymonyenko, który powiedział mi, że przeprowadził wiele badań, a także prześwietlenia kolana. Tak naprawdę cały sztab medyczny zaangażowany jest w przywrócenie im pełni zdrowia. Ta przerwa miała uchronić przed przemęczeniem organizmów. Pierwotnie miało to być jedynie pięć dni podczas których to zawodnicy mieli wybrać się do Włoch. Mieli tam spotkać się z tamtejszymi specjalistami, ale sprawy potoczyły się inaczej.

Wracając jednak do tematu reprezentacji, 12 listopada znów spotykacie się w Moskwie. Co jest waszym kolejnym celem przed turniejem?

- Vladimir Alekno jeszcze nie podał nam żadnych konkretów. Póki co wiem, że wybieramy się na dwa sparingi z drużyną Japonii.

Nie przeraża Cię ani trochę widmo tego wyjazdu?

- Szczerze, to w ogóle. Nie czuję strachu przed promieniowaniem czy czymkolwiek innym. Jeśli istniałoby realne zagrożenie, to nie wybieralibyśmy się właśnie tam.

Co sadzisz o dyspozycji Alexandra Butko? Myślisz, że zapewnisz sobie miejsce w pierwszej szóstce?

- Trener nie mówił nic jeszcze o tym kto zastąpi Grankina. Sasha to gracz kompletny, który poczynił niebywałe postępy. Wszyscy mamy jeden cel, a mianowicie wygrać ten turniej. Zobaczymy jak to wszystko się ułoży. Myślę jednak, że dobrym rozwiązaniem będzie by ten który radzi sobie lepiej grał przez większość czasu, ale jednocześnie by drugi odciążył go w trudniejszych momentach.

Dlaczego pozycja rozgrywającego jest tak problematyczna w rosyjskiej reprezentacji? Sądzisz, że jakość gry zawodników na tej pozycji uległa poprawie w ostatnich latach?

- Nie podzielam zdania, by była ona w jakikolwiek sposób problematyczna, w przeciągu ostatnich lat ta gra znacznie się poprawiła. Potwierdza to fakt, że nasi gracze dostają odznaczenia na najwyższych rangą turniejach. Sergey Grankin w ubiegłym roku był najlepszym rozgrywającym Ligi Światowej, a Alexander Butko zdobył tę sama nagrodę podczas Ligi Mistrzów kilka lat temu.

Dobry wynik w tegorocznej edycji Pucharu Świata potrzebny jest, by uzyskać przepustkę na Igrzyska Olimpijskie w przyszłym roku. Czy w zespole widoczne są jakieś oznaki poddenerwowania?

- Obserwowałem dziś trochę chłopaków i mogę śmiało powiedzieć, że nie ma jeszcze nerwowości w drużynie. Wszyscy są gotowi do pracy. Trener Alekno wygląda na pewnego swego,twierdzi, że sobie poradzimy.

Czy mimo kontuzji Grankin pojedzie z kadrą narodową do Japonii?

- Szczerze mówiąc, to nie wiem. Nie było go dziś na badaniach poszczególnych graczy reprezentacji. Czy pojedzie do Japonii, tego nie jestem w stanie powiedzieć. Wiem za to jedno - lekarz kazał mu nie przeciążać kolana przez co najmniej miesiąc, jeśli nie chce nabawić się czegoś poważniejszego.

W ubiegłym sezonie trenerem reprezentacji był Bagnoli, w tym roku znów Alekno. Jakie zamiany w podejściu do zawodników i nastawieniu psychicznym zaszły Twoim zdaniem?

- Przede wszystkim teraz można dokładnie zrozumieć co trener ma nam do powiedzenia, gdyż mówi po rosyjsku i od razu wiadomo co trzeba robić. Znam Vladimira Alekno od długiego czasu i mogę powiedzieć, że to świetny specjalista. Uważam, że powierzenie drużyny narodowej właśnie jemu jest bardzo dobrą decyzją.


* Opracowała Sylwia Marszałek, przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane