Reprezentacje | 2011-10-30 12:55:41 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna / fivb.org
Kubańczykom nie udał się rewanż za finał ostatnich Mistrzostw Świata. W nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego, ulegli w czterech setach (25:11, 24:26, 25:18, 25:19) występującym w rezerwowym składzie Canarinhos, zajmując ostatecznie drugą lokatę na rozgrywanych w Meksyku Igrzyskach Panamerykańskich.
Całe spotkanie trwało nieco ponad półtorej godziny. W ekipie złotych medalistów, najlepiej punktował Wallace De Souza, zdobywając dla swojego zespołu 21 "oczek". Kolejne 15 dopisał do konta Brazylijczyków Luiz Fonteles. Po 18 punktów zapewnili reprezentacji Kuby Fernando Hernandez Ramos i - późniejszy MVP Igrzysk - Wilfredo Leon.
- Chcę pogratulować Brazylii, technicznie i taktycznie był to najlepszy zespół w całym turnieju - mówił po spotkaniu trener Kubańczyków, Orlando Samuels. - Mecze przeciwko Kubie są zawsze trudne, to drużyna bardzo silna fizycznie, grająca doskonale w bloku i obronie - chwalił przeciwników Rubinho Leonaldo, szkoleniowiec reprezentacji Brazylii. - Generalnie, jestem zadowolony z naszego wyniku - dodał trener. Canarinhos, zdobywając złoto, powtórzyli sukces żeńskiej reprezentacji swojego kraju sprzed niecałych dwóch tygodni.
W rywalizacji o brązowy medal lepsi od gospodarzy okazali się Argentyńczycy. W pięciu setach (25:18, 22:25, 20:25, 25:22, 15:13) pokonali oni reprezentację Meksyku, zajmując najniższy stopień podium. Najlepiej w ostatnim spotaniu turnieju punktował kapitan meksykańskiej drużyny, Ivan Contreras - 23 "oczka". Kolejne 16 dopisał do konta gospodarzy Tomas Aguilera. Po stronie Argentyny, 22 punkty zdobył Mariano Giustiniano. Do zwycięstwa południowoamerykańskiego zespołu przyczynili się również Sebastian Sole i Federico Pereyra, notując kolejno 17 i 16 "oczek".
Reprezentacja Stanów Zjednoczonych rozegrała kolejne pięć setów (22:25, 25:15, 25:19, 21:25, 19:17) - tym razem przeciwko Kanadzie - aby na Igrzyskach Panamerykańskich zająć ostatecznie piątą pozycję. W amerykańskiej ekipie, 21 punktów zdobył Eric Vance, podczas gdy niewiele mniej, bo po 20, zanotowali na swoim koncie Nicholas Vogel oraz kapitan zwycięskiego zespołu, Evan Patak. 14 "oczek" dopisał po stronie Stanów Zjednoczonych Antonio Ciarelli; tyle samo dla Kanadyjczyków zdobył Sander Ratsep. Reprezentacja Kraju Klonowego Liścia mogła cieszyć się z 24 punktów Spencera Leiske, do których jeszcze 11 dołożył Jacob Kilpatrick, lecz w ostatecznie to Amerykanie - w tie-breaku, grając na przewagi - zdołali wywalczyć piąte miejsce.
Również w meczu o 7. lokatę do rozstrzygnięcia potrzebne było pięć partii. W tym spotkaniu górą byli Portorykanie, którzy - mimo prowadzenia 2:0, a następnie przegrania dwóch kolejnych setów - pokonali Wenezuelczyków (25:23, 25:19, 19:25, 21:25, 15:8). Po stronie Portoryko, najlepiej punktował Victor Rivera - 20 "oczek". Dorobek zwycięzców powiększyli jeszcze Juan Figueroa, Jean Carlos Ortiz i Roberto Muniz, notując na koncie swojego zespołu kolejno 15, 13 i 11 punktów. Dla reprezentacji Wenezueli, najwięcej "oczek" - 18 - zyskał Josher Contreras. Dzielnie walczyli również Ivan Marquez (14 punktów) Luis Arias (11) i Maximo Montoya - 10 "oczek", z czego 4 zdobyte blokiem.
Końcowe wyniki:
1. Brazylia
2. Kuba
3. Argentyna
4. Meksyk
5. USA
6. Kanada
7. Portoryko
8. Wenezuela
Nagrody indywidualne:
MVP: Wilfredo Leon (Kuba)
Najlepszy Punktujący: Ivan Contreras (Meksyk)
Najlepszy Atakujący: Wallace de Souza (Brazylia)
Najlepszy Blokujący: Sebastian Sole (Argentyna)
Najlepszy Zagrywający: Fernando Hernandez Ramos (Kuba)
Najlepszy Rozgrywający: Bruno Rezende (Brazylia)
Najlepszy Przyjmujący: Mario Da Silva (Brazylia)
Najlepszy Broniący: Blair Bann. (Kanada)
Najlepszy Libero: Hector Mata (Wenezuela)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.