Reprezentacje | 2008-08-02 19:26:34 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: reprezentacja.net
Po wczorajszym ślubowaniu reprezentantki Polski opuszczają Warszawę i odlecą na Igrzyska Olimpijskie do Pekinu. O nastrojach w zespole przed tą bardzo ważną dla każdego sportowca imprezą opowiedziała serwisowi Reprezentacja.net Katarzyna Gajgał.
Reprezentacja.net:
W ostatnich meczach sparingowych spisywałyście się całkiem nieźle. Jak ocenia Pani waszą aktualną formę? To już jest wasza optymalna dyspozycja na Pekin czy jest jeszcze coś do poprawienia?
Katarzyna Gajgał:
- Za każdym razem jest coś do dopracowania, zawsze się coś znajdzie. Myślę, że z meczu na mecz i z treningu na trening wygląda to coraz lepiej. Wydaje mi się, że wszystko idzie ku dobremu i optymalna forma powinna być na Pekin.
Na co w tych ostatnich dniach trener zwraca szczególną uwagę? Co jeszcze ćwiczycie?
- Skupiamy sie przede wszystkim na obronie i bloku. Trener zwraca szczególną uwagę właśnie na współpracę w tych dwóch elementach..
Jak ocenia Pani wasze rywalki na IO? Kto będzie waszym najgroźniejszym przeciwnikiem?
- Wydaje mi się, że najtrudniejszy będzie pierwszy mecz. Trzeba dobrze wejść w ten turniej, bo to nasza pierwsza impreza tak wielkiej rangi. Będzie to więc dla nas dość duże obciążenie. Cała atmosfera Igrzysk i to, że gra w Pekinie jest spełnieniem naszych marzeń, są same w sobie stresujące. Myślę, że w tym pierwszym meczu z Kubą na pewno będziemy troszeczkę podenerwowane. Wierzę jednak w to, że wszystko pójdzie dobrze, że jeżeli uda się wygrać ten pierwszy mecz, to wszystko już pójdzie w dobrym kierunku. Z reguły na turnieju pierwsze spotkania są najtrudniejsze. Jeżeli się je wygra, to wchodzi się w turniej w lepszej formie psychicznej, jeśli zaś się przegra, to kolejne spotkania gra się już trochę z nożem na gardle.
Jaka będzie recepta na zdobycie olimpijskiego medalu?
- Recepta jest jedna dla wszystkich zespołów, które będą tam grać. Po prostu trzeba wygrać wszystkie mecze (śmiech). Myślę, że na razie nie ma co myśleć i mówić o medalach. Trzeba grać z meczu na mecz, wyciągać wnioski po kolejnych pojedynkach. Należy także grać zespołowo i spisywać się najlepiej, jak jest się w stanie, to zawsze jest kluczem do ostatecznego zwycięstwa.
Chciałaby Pani przekazać coś polskim kibicom przed tymi igrzyskami?
- Chciałabym prosić wszystkich kibiców, żeby w nas mocno wierzyli i trzymali za nas kciuki. Żeby wszystkich polskich sportowców, którzy jadą na igrzyska, gorąco dopingowali.
więcej na stronie reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.