Reprezentacje | 2008-07-31 17:59:48 | Nadesłał: Magdalena Neumann | Źrodlo: pls.pl
CO, GDZIE, KIEDY
Czas i miejsce - Pekin, 10-24 sierpnia
ARENY
Capital Indoor Stadium (pojedmność – 18 tys. widzów) i Beijing Institute of Technology Gymnasium (pojedmność - 5 tys. widzów)
KOMPLETY MEDALI– 1
FAWORYCI
Zdecydowanym faworytem igrzysk, mimo porażki w finałowym turnieju Ligi Światowej, jest reprezentacja Brazylii, która od mistrzostw świata w 2002 roku do 2007 roku wygrała wszystko co było do wygrania. Ekipa trenera Bernardo Rezende nie miała sobie równych w igrzyskach olimpijskich, mistrzostwach świata, Lidze Światowej oraz czempionatach kontynentalnych. Jest liderem światowego rankingu. W ostatnich latach występuje praktycznie w niezmienionym składzie. O sile gry stanowi złote pokolenie brazylijskich graczy z fenomenelnym przyjmującym Gibą[b/]. Na tej pozycji innym asem jest Dante. W ataku gra [b]Andre Nascimento, na środku Gustavo i Rodrigao, a na libero Sergio. Trener Rezende dysponuje całą piątką świetnych zmienników. Przed rokiem z reprezentacji odszedł świetny rozgrywający Ricardo, ale nie wpłynęło to znacząco na jakość gry tego zespołu. Bezdyskusyjnie zdobył on na jesieni 2007 roku Puchar Świata.
Brazylijscy siatkarze mają w ofercie swoim rywalom bardzo szybką, kombinacyjną i techniczną siatkówkę. Młodzieńcza werwa, ogromne doświadczenie, telepatyczne zdolności porozumiewania się na parkiecie, mentalność zwycięzców - to są cechy jakimi dysponują Brazylijczycy. W opinii fachowców uchodzą oni za jeden z najlepszych zespołów w historii sportu w ogóle. Żeby pokonać mistrzów olimpijskich nie tylko w jednym meczu, ale w całym turnieju potrzebny jest ogromny sportowy wysiłek. W mistrzostwach świata czy Lidze Światowej trafiały się Brazylijczykom pojedyncze porażki, ale w ostatecznym rozrachunku byli zdecydowanie lepsi.
PREDENDENCI
Bardzo wysoko oceniane są szanse Rosji. W poprzednim roku zajęła ona trzy drugie lokaty w największych imprezach - Lidze Światowej, mistrzostwach Europy i Pucharze Świata. O ile w pierwszej i trzeciej porażki z Brazylią wstydu "Sbornej" nie przyniosły, to w drugiej przegrana w finale z Hiszpanią była bardzo przykra. O siatkówce rosyjskiej z reguły mówi się, że ma ogromny potencjał. W każdym sezonie pojawiają się zdolni i bardzo zdolni przedstawiciele kolejnych roczników.
Tradycyjnymi atutami reprezentacji Rosji są mocna zagrywka, dobra gra w pierwszym tempie, solidnie zorganizowany blok oraz doskonałe warunki fizyczne zawodników. W drużynie są bardzo mocni weterani. Dla Wadima Chamuckich i Siergieja Tietiuchina będą to już czwarte igrzyska. W Sydney zdobyli srebrny, a w Atenach brązowy medal. Przedstawicielami średniego pokolenia są Aleksiej Wierbow, Siemion Połtawski, Aleksander Kosariew i Aleksiej Kuleszow. Młodzi gracze brali już nie raz odpowiedzialność za wyniki - Siergiej Grankin, Jurij Bierieżko, Aleksander Wołkow i Aleksiej Ostapienko. Do reprezentacji wskoczył znakomity debiutant 20-letni Maksim Michajłow i Siemion Połtawski ma na pozycji atakującego solidnego zmiennika.
Poza atutami doskonale znane są słabości Rosjan, a zaliczają się do nich obrona i przyjęcie. W tych elementach mocnym jest tylko Aleksiej Wierbow. Siergiej Grankin rozgrywa coraz lepiej i 38-letni Wadim Chamuckich może dużo czasu spędzić na ławce rezerwowych, ale rozegranie w trudnych chwilach zawodziło u Rosjan. Podopieczni trenera Władimira Alekny zajęli w finałowym turnieju Ligi Światowej trzecie miejsce i wygrali w ostatnim meczu z Brazylią. Jednak ten wynik wielkiej euforii nie wzbudził. Wcześniej pokonali słabą Japonią, ale bardzo łatwo przegrali z Brazylią w grupie i Serbią w półfinale.
Silny zespół mają Bułgarzy. Trener Martin Stojew zabiera do Pekinu doświadczonych graczy z rzeczywistymi gwiazdami światowej siatkówki - przyjmującym Matejem Kaziyskim i atakującym Władimirem Nikołowem. Najsłabszym ogniwem reprezentacji jest brak dobrego zmiennika u rozgrywającego Andrieja Żekowa, który sam również nie jest stabilnym zawodnikiem.
Brak stabilizacji jest największym mankamentem tego zespołu w ostatnicj latach. W pierwszych spotkaniach lub w trakcie największych międzynarodowych turniejów zespół ten ogrywał największe potęgi z Brazylią włącznie. Jednak w decydujących momentach brakowało zawodnikom koncentracji i i na długim dystansie sprawiali zawód. W mistrzostwach świata zajęli trzecie miejsce, podobnie jak rok później w Pucharze Świata i z tych rozgrywek wywalczyli awans do igrzysk olimpijskich.
Po zwycięstwie w Rio de Janeiro mocne aspiracje do złotego medalu zgłosiła reprezentacja USA. Amerykanie tradycyjnie są silni w latach olimpijskich. Przed czterema laty zajęli czwarte miejsce. W ostatnim okresie ten zespół zrobił chyba największy postęp. W odróżnieniu od Bułgarów w turniejach prezentują raczej stabilną formę. Wśród asów są Lloy Ball, Clayton Stanley i William Priddy. Gra solidna para środkowych. W turnieju olimpijskim zagrają też Rick Lambourne i Riley Salmon, którzy w ostatnich sezonach grali w klubach Polskiej Ligi Siatkówki.
Włosi prezentują w ostatnich latach słabszy poziom. W 2005 roku zdobyli mistrzostwo Europy, ale następnie znajdowali się pod kreską. Zresztą wspomniany tytuł w znacznym stopniu zawdzięczają w finale niedostatkom rosyjskich rozgrywających. Gwiazd w drużynie trenera Andrei Anastasiego nie brakuje. Nazwiska Alberto Cisolli, Alesandro Fei, Luigi Mastrangelo czy Valerio Vermiglio zna każdy fan siatkówki w świecie. Jeżeli trener Anastasi będzie w stanie odpowiednio zmotywować zawodników do gry i odpowiednio ich przygotować, to Włosi są w stanie powtórzyć wynik sprzed czterech lat, kiedy to zajęli drugie miejsce.
Na pewno szanse walki o medale mają reprezentacje Serbii, Polski i Niemiec. W tym pierwszym zespole dokonała się szybka zmiana pokoleniowa. Wyrwa jaka miała miejsce w przyjęciu po odejściu zawodników klasy Gorana Vujevica szybko została wypełniona. Ivan Mjlkovic w dalszym ciągu jest niedościgłym wzorem w ataku i zdobywaniu punktów. Nikola Grbic należy do najlepszych w świecie rozgrywających. Serbowie w mistrzostwach Europy zdobyli brązowy medal, a w finale turnieju kontynentalnego w Izmirze pokonali czempionów kontynentu Hiszpanów. W Rio de Janeiro udowodnili, że stać ich na bardzo dużo.
Drużyna niemiecka prowadzona przez znakomitego trenera Stelian Moculescu robi z roku na rok postępy. Awans wywalczyła w turnieju interkontynentalnym w Duesseldorfie i wyprzedziła mocne zespoły Hiszpanii oraz Kuby. Gracze tego kraju występują w silnych klubach lig włoskiej, rosyjskiej, polskiej i tureckiej. Naszym kibicom doskonale znani są Bjoern Andrae i Mark Siebeck. Ten ostatni spędził kilka lat w zespołach z Olsztyna i Warszawy.
Chiny, Japonia, Wenezuela oraz Egipt w Pekinie powinny stanowić raczej tło dla rywalizacji najsilniejszych. Zespoły te nie wezmą udziału w walce o medale.
KTO NIE DOJEDZIE
System kwalifikacji został tak skonstruowany, że każdy kontynent, poza Australią, musi mieć co najmniej jednego przedstawiciela. Poza Europą w męskiej siatkówce silne są tylko dwa zespoły - Brazylia i USA. W Ameryce Południowej, Azji czy Afryce nie ma drużyn, które byłyby w stanie rywalizować z Holandią, Hiszpanią, Grecją, Finlandią czy Czechami. Wspomnianych drużyn nie ma w turnieju olimpijskim, a na pewno są one silniejsze od Egiptu, Japonii czy Wenezueli. Dlatego też w domu pozostało kilka solidnych drużyn z Europy.
Nie zagrają w Pekinie aktualni mistrzowie Europy. W turnieju interkontynentalnym trafili do grupy, w której były Niemcy i Kuba. Ktoś z tej trójki musiał odpaść. Co prawda ich trener Andrea Anastasi, który doprowadził ten zespół do złotego medalu w czempionacie kontynentalnym, w Pekinie będzie obecny, ale jako szkoleniowiec włoskiej drużyny. Wielu kibicom zabraknie Francuzów. Przechodzą oni zmianę pokoleniową, ale jeszcze nie tak dawno zdobywali medale mistrzostw Europy i świata czy Ligi Światowej. Ich spotkanie z każdym rywalem może zamienić się w twardą walkę do ostatniej piłki w tie breaku. Tak było m.in. w finale LŚ w Moskwie w 2006 roku, kiedy to Brazylijczycy z najwyższym trudem sięgnęli po zwycięstwo.
Nie będzie w Pekinie reprezentacji Kuby. Asy tej drużyny z przełomu 20. i 21. wieku po ucieczce do innych krajów grają w czołowych klubach Europy. W turnieju olimpijskim na pewno reprezentacja tego kraju pokazałaby kolejną plejadę utalentowanych graczy.
FORMUŁA
W turnieju olimpijskim zagra dwanaście drużyn. Awans bez eliminacji uzyskali tylko gospodarze. Brazylia, Rosja i Bułgaria zakwalifikowały się z Pucharu Świata. Egipt, Serbia, USA, Wenezuela i Japonia wywalczyły awans z turniejów kontynentalnych. Niemcy, Polska i Włochy były najlepsze w trzech turniejach interkontynentalnych.
Grupa A: Bułgaria, Chiny, Włochy, Japonia, USA, Wenezuela
Grupa B: Brazylia, Egipt, Niemcy, Polska, Serbia, Rosja
W pierwszej fazie turnieju zespołu zagrają systemem każdy z każdym. Po cztery najlepsze drużyny zakwalifikują się do ćwierćfinału. Zwycięzcy grup zagrają w następnej fazie z zespołami z czwartych miejsc. Pary z drużyn z lokat 2-3 zostaną ustalone w drodze losowania. To jest nowy przepis w porównaniu z turniejem sprzed czterech lat.
Grupa B jest zdecydowanie silniejsza. Jedynie ekipa Egiptu, przynajmniej na papierze, odstaje od reszty stawki. Na pewno jedna z pięciu mocnych drużyn odpadnie z rywalizacji już w pierwszej fazie turnieju. Polska w pierwszym spotkaniu zagra z Niemcami. Ten mecz może okazać się decydujący dla dalszych losów ekipy Raula Lozano.
W grupie A trzy zespoły Bułgaria, Włochy i USA nie powinny mieć problemów z zakwalifikowaniem się do ćwierćfinału. Od tej fazy rywalizacji obowiązywać będzie formuła przegrywający odpada.
HISTORIA
Romans siatkówki z igrzyskami olimpijskimi rozpoczął się w 1924 roku w Paryżu. W stolicy Francji została zaprezentowana ta gra jako amerykański wynalazek. Przedstawienie zza Wielkiej Wody doczekało się prawdziwego debiutu czterdzieści lat później. Siatkówka stała się pełnoprawnym członkiem olimpijskiej rodziny.
Do tego czasu ton rywalizacji w świecie nadawali nie Amerykanie tylko reprezentanci innych krajów m.in. ZSRR i Czechosłowacji. Z czasem do grona potentatów doszła Polska. Siatkarze radzieccy zdobyli złote medale w 19964, 1968 oraz 1980 roku. Później im ta sztuka nie udała się, podobnie jak spadkobiercom Wspólnocie Niepodległych Państw oraz Rosji. Ta ostatnia zdobyła srebrny medal w 2000 i brązowy w 2004 roku. Po dwa zwycięstwa olimpijskie odniosły reprezentacje USA i Brazylii.
W latach 90. w mistrzostwach świata oraz Europy niepodzielnie panowała drużyna włoska, uważana przez wielu za najlepszą w historii siatkówki oraz najbardziej niefartowną w olimpijskich startach. W finale igrzysk w Atlancie przegrała 2:3 z Holandią, po fantastycznym spotkaniu, jednym z najbardziej pasjonujących w historii tego sportu. Wcześniej Włosi ogrywali pomarańczowych. Po finale w 1995 roku w mistrzostwach Europy trener Holandii powiedział, że jego podopieczni w następnym starciu z Włochami już nie przegrają. Polska, podobnie Japonia, Holandia oraz Jugosławia ma jeden złoty medal olimpijski.
Brazylijczycy grali we wszystkich turniejach. Igrzyska w Pekinie będą debiutem siatkarzy Wenezueli. Po raz pierwszy zagra zespół zjednoczonych Niemiec. Niemiecka Republika Demokratyczna należała swego czasu do światowej czołówki i w 1972 roku zdobyła srebrny medal. Dwa lata wcześniej ekipa NRD sięgnęła po złoto w mistrzostwach świata. W finale w piątym secie w Sofii Bułgaria prowadziła 13:5 i 14:8. Grano wówczas do 15 punktów, które zdobywano tylko przy własnym serwisie. Kibice i miejscowi działacze świętowali już złoty medal, a Niemcy w tym czasie mozolnie i skutecznie odrabiali straty.
CYTAT
W ostatnich tygodniach przed igrzyskami dużo czasu spędzimy w samolotach. Jakie plany na Pekin? U nas jeden plan wsiąść w aeroplan. Rzeczywiście, przed nami stoi bardzo trudne zadanie. Nie odkryję Ameryki jeżeli powiem, że lecimy do Pekinu wygrać- powiedział kapitan reprezentacji Rosji Wadim Chamuckich na pytanie o najbliższe plany zespołu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.