Reprezentacje | 2011-09-24 23:16:33 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / voleysur.org
Ekipa Bernardo Rezende wciąż jest niepokonana i podobnie jak Argentyna, nie straciła w turnieju nawet jednego seta. Jutro Brazylijczycy zagrają z Argentyńczykami w ostatnim pojedynku o tytuł mistrzowski.
Dwa szczelne bloki Sidão otwarły spotkanie i dały pierwsze punkty Brazylijczykom. Kolejny punkt środkowy dołożył jeszcze atakiem (5:2). Na pierwszej przerwie technicznej Canarinhos prowadzili czterema punktami. Przewaga ta jeszcze wzrosła po błędach Wenezuelczyków. Na drugą przerwę techniczną zespoły zeszły po ataku Wallace’a, a wynik wskazywał 16:8. Wkrótce potem na boisku pojawili się Bruno i Théo. Wenezuelczycy nie potrafili zredukować swoich błędów, co oddalało ich od szansy na zwycięstwo w tym secie, którego potężnym zbiciem zakończył Sidão. Środkowy był najlepiej punktującym w tej partii, zdobywając cztery „oczka”.
Początek drugiego seta wyglądał zupełnie inaczej. Drużyna Wenezueli prowadziła już 4:0 i wydawało się, że to zupełnie inna drużyna niż ta, która zagrała w poprzednim secie. Odmienić sytuację Brazylijczykom pomógł głównie Lucas. Canarinhos doprowadzili do wyrównania 7:7 i na pierwszą przerwę techniczną zeszli prowadząc jednym punktem. Od tego momentu gra toczyła się już pod ich dyktando – Brazylijczycy bez problemu zdobywali punkty seriami, a pomogły im jeszcze błędy rywali w ustawieniu. W tej partii to Lucas był najlepiej punktującym, zapisując na swoim koncie pięć punktów.
Trzecią partię Brazylijczycy rozpoczęli z Rodrigão na środku. Wenezuelczycy ponownie lepiej rozpoczęli seta i na pierwszej przerwie technicznej mieli dwa punkty przewagi. Od tej pory gra była bardzo wyrównana i żadna z ekip nie była w stanie odskoczyć na bezpieczny dystans od rywala. Kiedy przy stanie 23:20 wydawało się, że wszystko jest już przesądzone, Wenezuelczycy doprowadzili do wyrównania. Trener Bernardinho musiał zareagować i poprosić o przerwę. Końcówka toczyła się punkt za punkt, Wenezuelczycy mieli nawet w górze piłkę setową, ale do wyrównania doprowadził Rodrigão. Partię na korzyść Canarinhos zamknął Dante, spektakularnym atakiem z drugiej linii.
W drużynie Canarinhos najlepiej punktował Wallace, który jednak zapisał na swoim koncie tylko 10 „oczek”, bowiem siła w ataku była bardzo równomiernie rozłożona: po 8 punktów dołożyli Dante i Murilo, 7 zdobył Sidão. Zagrywki tego ostatniego sprawiły rywalom sporo kłopotów.
Jednak i serwisy rywali były potężne, na co zwrócił uwagę Sidão. – Wenezuelczycy zagrywali bardzo dobrze, co przysporzyło naszej drużynie pewnych trudności. Myślę, że to był główny powód tak trudnej rywalizacji pod koniec meczu. Musimy zawsze starać się otwierać sety na swoją korzyść, wypracowując możliwie jak największą przewagę, by potem nie doświadczać podobnych problemów – podsumował środkowy.
Murilo przyznał, że mecz był trudniejszy od poprzednich, rozegranych przez Brazylijczyków do tej pory. – Spodziewaliśmy się bardziej skomplikowanej gry i to było normalne. Jednak to, czego nie możemy uznać za normalne, to ilość naszych błędów, które dziś popełniliśmy. Nie możemy pozwolić, by przeciwko Argentynie taka sytuacja się powtórzyła – ocenił tymczasowy kapitan.
W podobnym tonie wypowiedział się trener Bernardo Rezende – W trzecim secie przed dużą ilość błędów, straciliśmy koncentrację. To nie może się zdarzać. Jutro czeka nas pojedynek z rywalem prezentującym dużo lepsze wyszkolenie techniczne i musimy cały czas pozostać skoncentrowani – powiedział Bernardinho.
Brazylijczycy do tej pory pokonali wszystkich swoich przeciwników, każdy pojedynek zakończył się w zaledwie trzech setach. Ostatnim rywalem obrońców tytułu będzie drużyna Argentyny, która również do tej pory nie poniosła żadnej porażki. Zwycięzca jutrzejszego meczu zostanie mistrzem Ameryki Południowej.
Brazylia – Wenezuela 3:0 (25:14, 25:15, 27:25)
Składy zespołów:
Brazylia: Marlon, Wallace, Sidão, Lucas, Murilo, Dante, Sérgio (libero) oraz Bruno, Théo i Rodrigão
Wenezuela: Páez, Pinerúa, Contreras, Chorio, Arias, Escobar, Mata (libero) oraz Arteaga i Brito
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.