Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2011-09-21 16:51:16 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / voleysur.org

Sul-Americano: Niełatwe zwycięstwo Canarinhos

Sporo problemów sprawiła Brazylijczykom drużyna Chile. Przez dwa pierwsze sety, na skutek licznych błędów dużo silniejszych rywali, Chilijczycy próbowali walczyć jak równy z równym. Mimo porażki 0:3, nie można powiedzieć, że przegrali ten mecz bez walki.

Początek spotkania nie był dla Brazylijczyków łatwy. Chilijczycy, choć nie byli faworytem, postanowili napsuć rywalom trochę krwi. Walka była dość wyrównana, choć nie toczyła się punkt za punkt – zespoły punktowały seriami. Od wyniku 7:6, Brazylijczycy na drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:10. Zawodnicy z Chile jednak nie zamierzali się poddawać, pod koniec tej partii bardzo zbliżyli się do przeciwników (23:21) co skłoniło trenera Rezende do poproszenia o przerwę. Po powrocie na boisko, Brazylijczycy bez problemów zdobyli kolejne dwa punkty, kończąc pierwszą partię.

Drugi set zaczął się podobnie, Chilijczycy zaciekle walczyli i doprowadzili do wyrównania 11:11, a nawet wysunęli się na jednopunktowe prowadzenie. Jednak zaczęli popełniać wiele błędów (łącznie aż dwanaście tylko w drugim secie), co wykorzystali Canarinhos i szybko odskoczyli na kilka punktów (18:13, 20:13). Chilijczycy zaczęli odrabiać straty, ale było już na to za późno. Partię zakończył Sidão, który najlepiej punktował w tym secie, zdobywając trzy punkty z zagrywki i dwa atakiem.

Trzeci set był zupełnie inny i już w całości należał do Brazylijczyków. Szybko wypracowali sobie sporą przewagę (8:1) i dominowali na boisku od początku do końca, nie dając rywalom najmniejszej szansy. Sidão i Lucas popisali się asami serwisowymi, w ataku prym wiódł Wallace, zdobywając sześć punktów. Szczelne bloki zatrzymywały ataki Chilijczyków, którzy wyraźnie stracili pewność siebie. Set zakończył się wynikiem 25:10.


Brazylijczycy wystąpili w zupełnie innym składzie, niż w pierwszym meczu – Bernardinho nie zmienił tylko środkowego Lucasa i libero Sérgio. Zwrócił na to uwagę wspomniany środkowy – Trener chce każdemu z nas dać szansę do gry, co jest istotne w perspektywie Pucharu Świata. Zamysł polega na tym, żeby każdy mógł pokazać swoje możliwości, wejść w rytm meczowy – powiedział Lucas. Rotowanie składem nie tylko pozwoli trenerowi na uniknięcie przeciążenia kluczowych zawodników, ale również na przetestowanie różnych wariantów ustawienia i wybranie najbardziej efektywnej „szóstki” meczowej.

Najlepiej punktującym pojedynku był Murilo, który zdobył łącznie 13 „oczek” – 7 atakiem, 3 blokiem i 3 zagrywką. – W pierwszych dwóch setach początkowo mieliśmy spore problemy z przyjęciem, a nasza zagrywka nie funkcjonowała zbyt dobrze. Dopiero w trzeciej partii poprawiliśmy poziom naszej gry – podsumował przyjmujący.

- W pierwszym meczu zagraliśmy dużo lepiej – ocenił trener Bernardinho. – Pierwsze dwa sety w naszym wykonaniu były pełne błędów i byliśmy rozbici. Nasi rywale wykorzystali to i mieli swoje lepsze momenty. Dopiero w trzecim secie zagrywka funkcjonowała dobrze, co przełożyło się na lepszą grę.


Brazylia – Chile 3:0 (25:21, 25:19, 25:10)

Składy drużyn:

Brazylia: Marlon, Wallace, Sidão, Lucas, Murilo, Dante, Sérgio (libero)

Chile: Grimal, Tomas, Matias, Vicente, Gevert, Giuria, Papagallo (libero) oraz Orrego, Bonacic i Pesenti

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane