Reprezentacje | 2011-09-20 13:36:36 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / voleysur.org
W meczu otwierającym mistrzostwa, Argentyna w trzech setach pokonała reprezentację Chile. Mimo gładkiego 3:0, zwycięstwo wcale nie przyszło im z łatwością.
W pierwszym secie Chilijczycy sprawili nieco kłopotów faworytom, dopiero kilka skutecznych bloków dało Argentyńczykom prowadzenie i pozwoliło im zamknąć seta z minimalną przewagą.
W drugim secie ich gra wyglądała już nieco lepiej, dzięki skuteczniejszej grze w ataku Argentyńczykom udało się odskoczyć na kilka punktów, co pozwoliło im grać pod mniejszą presją. Dobrze radził sobie Conte, który w pełni wrócił już do zdrowia i najlepiej punktował w drużynie Albiceleste.
Trzecia odsłona roiła się od błędów obu zespołów. Jednak Argentyńczykom udało się objąć prowadzenie i utrzymać je już do końca. Chiljczycy nie byli w stanie przeciwstawić się tempu narzuconemu przez rywali.
Zawodnicy zwycięskiej drużyny, jak i szkoleniowiec nie byli zachwyceni swoją postawą na boisku. – Popełniliśmy wiele błędów w zagrywce i ataku, co nie jest u nas normalne. Jednak ten mecz był dobry by wejść w rytm turnieju, przyzwyczaić się do nowej hali – powiedział Frederico Pereyra.
- W dwóch pierwszych setach nie graliśmy dobrze. Chilijczycy za to pokazali się z dobrej strony. Musimy doskonalić naszą grę wraz z rozwojem turnieju – podsumował trener Javier Weber, dodając, że suchy wynik 3:0 nie oddaje tego, co działo się na boisku.
Argentyna – Chile 3:0 (25:23, 25:21, 25:16)
Składy drużyn:
Argentyna: Conte, Quiroga, Solé, Pereyra, Crer, De Cecco, Alexis González (líbero)
Chile: Grimalt R., Parraguirre Tomás, Parraguirre Matías, Martínez, Gevert, Giuria, Papagallo (líbero) oraz Parraguirre Vicente, Bonacic, Orrego i Pesenti
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.