Reprezentacje | 2011-09-04 16:16:50 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / lentopalloliitto.fi
Reprezentacja Finlandii po raz drugi pokonała w meczu sparingowym kadrę Estonii. W dzisiejszym spotkaniu, rozgrywanym w Seinäjoki, podopieczni Daniela Castellaniego nie stracili seta, chociaż w drugiej partii, zakończonej dopiero wynikiem 33:31, o wygranej zadecydowały niewielkie niuanse.
Estończycy lepiej rozpoczęli niedzielnie spotkanie, podczas pierwszej przerwy technicznej prowadzili 8:7, jednak po czasie kontrolę nad grą powoli zaczęli przejmować gospodarze. Na drugim time-out'cie było już 16:11 dla Finów. W końcówce nic się nie zmieniło, podopieczni Daniela Castellaniego wygrali 25:19 i objęli prowadzenie w meczu.
W drugiej odsłonie ponownie lepszy start zanotowali goście (5:8). Podobnie, jak w poprzednim secie, także i teraz reprezentanci Finlandii sumiennie odrabiali straty i w trakcie drugiej przerwy technicznej to oni byli minimalnie lepsi od rywali (16:15). Partia dostarczyła kibicom nie lada emocji, ale także kosztowała zawodników mnóstwo sił. Zacięta walka trwała aż do stanu 33:31, kiedy to decydujący cios zadali gracze Suomi. Z bardzo dobrej strony w dwóch pierwszych partiach zaprezentował się przyjmujący, Antti Siltala, który zapisał na swoim koncie 11 punktów. W ekipie Estonii tyle samo "oczek" zanotował Keith Pupart. Udanym posunięciem Castellaniego była także zmiana na pozycji atakującego. Na boisku w miejsce Mikko Oivanena pojawił się Urpo Sivula.
Od początku trzeciego seta na parkiecie dominowali gospodarze, którzy najwyraźniej nie zamierzali popełniać błędów z wczorajszego spotkania i dzisiejsze starcie zakończyć możliwie jak najszybciej. Szansę na grę od pierwszej piłki w tej odsłonie dostał także kolejny rezerwowy - Jukka Lehtonen. Mniej więcej w środkowej fazie partii Estończycy przebudzili się, ale na krótko. Podczas time-out'u Finowie prowadzili zaledwie jednym "oczkiem", jednak w końcówce zaczęli skutecznie "odjeżdżać" rywalom. Set zakończył się wynikiem 25:19, a w całym meczu pewnym zwycięstwem Finów 3-0.
- Trudno jest grać cały czas na takim samym, dobrym poziomie - przyznał po meczu Daniel Castellani. - Te dwa zwycięstwa to dobry prognostyk przed mistrzostwami Europy. Wszyscy zawodnicy są w dobrej dyspozycji, zarówno Ci z podstawowej szóstki, jak i rezerwowi - dodał szkoleniowiec Finów.
Mecze przeciwko Estonii były ostatnim sprawdzianem biało-niebieskich przed mistrzostwami Europy, które rozpoczynają się już w przyszłą sobotę. Finowie grający w grupie C spotkają się w Innsbrucku z silnymi ekipami Francji, Włoch i Belgii. Podopieczni Avo Keela w Karlowych Warach mierzyć się będą z Rosjanami, Portugalczykami i Czechami.
Finlandia - Estonia 3:0 (25:19, 33:31, 25:19)
Finlandia: Esko, Oivasen Mi., Kunnari, Oivanen Ma., Shumov, Siltala ja Hyvärinen (libero) oraz Sivula, Lehtonen, Tervaportii, Tuominen, Sammelvuo.
Estonia: Toobal, Venno, Pupart, Nömmsalu, Pajusalu, Kreek, Esna A. (libero) oraz Esna S., Meresaar, Keel.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.