Reprezentacje | 2011-08-30 11:11:56 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
- Nie można schować głowy w piasek, iść do domu i się popłakać. Trzeba wyjść z tych problemów – powiedział Michał Kubiak po zakończonym w niedzielę Memoriale Huberta Wagnera. - Z nowymi ambicjami przyjedziemy na zgrupowanie i będziemy walczyć – zapowiada przyjmujący.
Choć pierwszy set ostatecznie został przegrany, to nasza gra w meczu z Rosją na początku spotkania układała się dobrze. Co stało się potem?
Michał Kubiak: - Zniszczyli nas dzisiaj zagrywką – bez dwóch zdań. W tym momencie jest to najlepszy zespół świata. Trudno gra się przeciwko takiej drużynie, kiedy nie ma się przyjęcia, a oni zrobili wszystko, żeby nam ten element utrudnić.
Rosjanie będą głównym faworytem zbliżających się mistrzostw Europy?
- Na pewno tak. To, że pokonali Brazylię w finale Ligi Światowej nie było przypadkiem i jak najbardziej będą faworytem tego championatu.
Jesteś przesądny?
- Nie… a gdybym odpowiedział, że jestem? (śmiech)
Nasze dwa ostatnie medale wielkich imprez (srebro mistrzostw świata w 2006 r. i złoto mistrzostw Europy w 2009) poprzedzały wygrane w Memoriale Huberta Wagnera. Skoro tegorocznego turnieju nie można zaliczyć do udanych, są obawy, czy forma przyjdzie w odpowiednim momencie?
- Ja osobiście obaw nie mam. Każdy z nas zrobi wszystko, żeby do tych mistrzostw przygotować się najlepiej jak tylko jest to możliwe i dołożymy wszelkich starań, żeby tak się stało. A czy to się uda? Przyjdzie czas na weryfikację.
Co trzeba poprawić?
- Wszystko! Wszystko trzeba poprawić. Po tym turnieju jestem w stanie stwierdzić, że mamy niedoskonałości w każdym elemencie.
Są jakieś pozytywy z tego turnieju?
- Dobrze, że teraz przegraliśmy, a nie na mistrzostwach Europy.
* rozmawiała Patrycja Rzeźniczak
** więcej w serwisie PlusLiga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.