Reprezentacje | 2011-08-26 20:43:10 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
W inauguracyjnym spotkaniu IX Memoriału Jerzego Huberta Wagnera, po niezwykle dramatyczny spotkaniu podopieczni Mauro Berutto okazali się lepsi od reprezentacji Rosji. W pięciosetowym boju nie brakowało woli walki, pięknych obron i nieoczekiwanych zwrotów akcji,
Od prowadzenia rozpoczynają Rosjanie. Dwukrotnie blokowany jest Michał Łasko na skrzydle, skutecznie ze środka atakuje Volkov (3:0).Po chwili Włosi odrabiają straty, w linie 9 metra atakuje w kontrze Savani (4:4). Wkrótce Kapitan reprezentacji Włoch zostaje złapany na potrójnym bloku zawodników Sbornej (4:5). Na pierwszej przerwie technicznej prowadzenie obejmują podopieczni Vladimira Alekno, dzięki skutecznemu atakowi Muserski'ego (8:7). Pierwszy raz na prowadzenie wychodzą Włosi (8:9). Z obydwu stron trwa wyrównana walka punkt za punkt (12:12). Po niezwykle długiej wymianie, Maxim Mikhailov kiwa w aut (12:15). Na drugiej przerwie technicznej czteropunktowe prowadzenie obejmują podopieczni Mauro Berutto dzięki skutecznej akcji w bloku (14:16). Szkoleniowiec reprezentacji prosi o czas. Rosjanie bardzo szybko odrabizją straty (17:17). Dobrze spisujący się tego dnia Włosi w bloku zwiększają dystans punktowy do Sbornej (19:22). Vladimir Alekno przerywa grę, prosząc o czas. Podopieczni rosyjskiego szkoleniowca nie pozwalają Włochom na powiększenie dystansu punktowego pomiędzy obydwoma drużynami (23:23). Na parkiecie trwa wyrównana wymiana ciosów (27:27). Żadna z drużyn nie potrafi wypracować dwupunktowego prowadzenia dającego prowadzenie w inauguracyjnej partii (30;30). Reprezentanci Włoch rozstrzygają pierwszą partię na swoją korzyść skuteczną akcją w bloku (30:32).
Drugą partię od prowadzenia rozpoczynają zawodnicy Sbornej (2:1). Niesieni sportową złością podopieczni
Od mocnego uderzenie rozpoczynają trzecią partię Włosi, uzyskując wysokie prowadzenie (1:4). Podopieczni Alekny dzięki dobrej postawie w polu serwisowym Ilinykha odrabiają straty do rywala (4:6). Dynamicznym atakiem ze skrzydła Savani sprowadza swoją drużynę zwycięsko an pierwszą przerwę techniczną (5:8). Po chwili Mikhailov ze skrzydła posyła piłkę w aut (6:10). Przez podwójny blok Sbornej przedziera się skutecznie Sabbi (9:12). Na parkiecie zawodnicy reprezentacji Rosji odrabiają starty punktowe do rywala dzięki skutecznym akcjom w kontrach (11:12). Na drugiej przerwie technicznej zawodnicy Alekny uzyskują jednopuntkowe prowadzenie (16:15). Mauro Berutto prosi o czas dla swojej drużyny.W polu serwisowym Buti zdobywa punkt bezpośrednio z zagrywki (20:19). Po chwili na podwójnym bloku złapany zostaje Ilinykh (21:22). Zawodnicy obydwu reprezentacji ponownie fundują zgromadzonym w Spodku kibicom niezwykle wyrównaną końcówkę seta (25:25). Po raz drugi nerwy na wodzy utrzymali podopieczni Alekny, swoją dobrą grą wymuszając błędy własne w grze rywali (32:30).
Od długiej wymiany rozpoczyna się kolejna partia tego zaciętego meczu. Skutecznie ze skrzydłą atakuje Łasko (0:1). trwa wyrównana walka punk za punkt (3:3). Błąd własny w ataku Musersi'ego na pierwszej przerwie technicznej daje prowadzenie reprezentacji Italii (7:8). Po czym Gabriele Maurotti zdobywa bezpośrednio z zagrywki punkt (7:9). Skuteczny Biriukov dwukrotnie atakuje ze skrzydła tym samym, doprowadzając do remisu między obydwoma drużynami (12:12). Na drugiej przerwie technicznej dwupunktową przewagę wypracowują podopieczni Berutto (14:16). Skutecznie grający w bloku Włosi powiększają przewagę nad rywalem (14:17). Po chwili widowiskową kiwką popisuje się Grankin (15:18). Rosjanie doprowadzają do wyrównania (18:18). Na parkiecie coraz lepiej spisują się Włosi, kapitan ekipy trójkolorowych obija blok, zaś Dragan Travica skutecznie gra w tym elemencie (20:22). Alekno prosi o czas. Zawodnicy Berutto zachowują zimną krew w końcówce czwartej partii doprowadzając do tiebreaka (22:25)
Od mocnego uderzenia rozpoczynają Włosi, uzyskując dwupunktowe prowadzenie (0:2). Na boisku pojawia się Butko za Grankina. Po czym, Khtey atakuje ze skrzydła (1:2). Savani w równie imponującym, co rywal stylu, zdobywa kolejny punkt do dorobku swojej drużyny (3:5). Kapitan Włochów posyła kiwkę w aut (6:7).Kadrowicze Berutto zwiększają przewagę, skuteczni grając blokiem (8:11). W ostatniej chwili do walki w decydującej partii tego spotkania włączają się Rosjanie (12:13). Berutto prosi o czas.Po niezwyklej dramatycznej akcji Parodi zdobywa punkt na miarę piłki meczowej (12:14). Zawodnicy rosyjskiego szkoleniowca doprowadzają do remisu (14:14). O czas prosi Mauro Berutto. Rozgrywający reprezentacji Rosji w ataku ze środka zdobywa punkt (15:15). Blok na przyjmującym Tarasie Khtey'u kończy niezwykle wyrównane i pełne dramatyzmu spotkanie pomiędzy obydwoma reprezentacjami (15:17).
Rosja - Włochy 2:3 (30:32, 25:19, 32:30, 22:25, 15:17)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.