Reprezentacje | 2008-07-28 11:58:58 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: inf. prasowa / reprezentacja.net
Pierwsi rywale Polski w turnieju olimpijskim siatkarzy, reprezentanci Niemiec odnieśli dwa zwycięstwa w meczach sparingowych nad Bułgarią - 3:1 oraz 3:2.
Bułgaria, trzeci zespół ostatnich mistrzostw świata i Pucharu Świata, odleci w poniedziałek do Seulu, gdzie będzie przygotowywać się do igrzysk w Pekinie. Według nieoficjalnych informacji Bułgarzy nie chcieli "dzikiej karty" na finałowy turniej Ligi Światowej, który w niedzielę zakończył się w Rio de Janeiro wygraną Amerykanów.
W meczach Niemcy - Bułgaria zagrało kilku zawodników, znanych z występów w Polskiej Lidze Siatkówki m.in. Ewgieni Iwanow, Plamen Konstantinow, Mark Siebeck i Bjoern Andrae.
W drużynie Niemiec najlepiej spisywali się Marcus Popp (11 pkt., 40% (10% przyjęcie w punkt) skuteczności w przyjęciu, 48% w ataku), Bjoern Andrae (12 pkt., 77% (47% przyjęcie w punkt) w przyjęciu, 35% skuteczności w ataku oraz Stefan Huebner (13 pkt., 73% skuteczności w ataku). Jochen Schoeps zdobył 9 pkt, atakując ze skutecznością 33%.
Najlepiej punktującym Bułgarem był Matej Kazijski (24 pkt., 65% (48% przyjęcie w punkt) skuteczności w przyjęciu, 58% w ataku), oprócz niego punktowali: Plamen Konstantinow (9 pkt., 55% (35% przyjęcia w punkt) skuteczności w przyjęciu, 37% w ataku), Vladimir Nikolov (12 pkt., ze skutecznością 45%) oraz Krasimir Gaydarski (6 pkt. , 56% skuteczności).
***
Nie tylko klasa przeciwnika, ale i inne okoliczności sprawiły, że test-mecz w Heidelbergu był wymiernym sprawdzianem przed Igrzyskami: 30 stopni ciepła i 70 % wilgotności powietrza – a w takich warunkach przyjdzie siatkarzom grać w Pekinie.
Powiedzieli po meczu:
Stelian Moculescu, trener reprezentacji Niemiec: - Dziś zagraliśmy dobrze, lepiej niż wczoraj. Bułgarzy nie chcieli przegrać ponownie, dlatego liczyliśmy na zacięty pojedynek. Oczywiście od wyniku ważniejszy był styl naszej gry, ciągle musimy jeszcze wiele poprawić. Na dziś jesteśmy w dobrej formie fizycznej. W tych dwóch meczach próbowaliśmy pewnych zagrań i jestem zadowolony z tego, jak to wyglądało. Mogę być zadowolony z postawy naszego bloku i obrony. Dla mnie był to ostatni mecz na niemieckiej ziemi, ale teraz skupiam się tylko na Pekinie. Naszym pierwszym celem jest ćwierćfinał.
Simon Tischer: - Dzisiejszy mecz nie był łatwy. Po gładko przegranym czwartym secie, trener „przekazał” nam odwagę, z którą wyszliśmy na boisko. Poradziliśmy sobie z naszą słabością, zdaliśmy ten test. Ta sytuacja doskonale pokazała, że każdy z 12 siatkarzy jest ważny dla drużyny i że możemy z pewnością siebie jechać do Chin.
Bjoern Andrae: - Ciągle nie osiągnęliśmy naszego maksimum, ale graliśmy dobrze. W każdym razie w Pekinie chcemy dostać się do ćwierćfinału. Po zdobyciu kwalifikacji olimpijskiej potrzebowaliśmy czasu, by zrozumieć, co osiągnęliśmy. Jesteśmy pierwszą niemiecką drużyną w historii siatkówki na igrzyskach. To sprawia, że jestem bardzo dumny, a teraz „nastawiam się” tylko na to, by odśpiewać nasz hymn narodowy dla mojego kraju. W dzieciństwie tata powiedział mi, gdy oglądałem igrzyska, że kiedyś tam będę, teraz to staje się rzeczywistością.
Jochen Schöps: - To był typowy test-mecz, w którym pojawia się wiele dobrych rozwiązań, ale też wiele takich, które trzeba ulepszyć. Z pewnością nie należy wyciągać pochopnych wniosków z tego, ze pokonaliśmy Bułgarię, wiele przecież zależy od cyklu treningowego, w jakim są drużyny. Wydaje mi się, że byliśmy świeżsi.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.