Reprezentacje | 2011-08-06 18:43:55 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / yle.fi
Drugi mecz sparingowy pomiędzy drugą kadrą Rosji a reprezentacją Finlandii zakończył się dość niespotykanym wynikiem, a mianowicie remisem 2-2. Trenerzy drużyn umówili się, że zespoły rozegrają cztery sety.
- Wspólnie z Yury Panchenką zdecydowaliśmy, że zagramy maksymalnie cztery sety. Pięć partii byłoby niepotrzebnym wysiłkiem - wyjaśnia szkoleniowiec biało-niebieskich, Daniel Castellani.
Finowie rozpoczęli spotkanie w takim samym zestawieniu, jak dzień wcześniej. W pierwszej szóstce znaleźli się: Mikko Esko, Mikko Oivanen, Konstantin Shumov, Matti Oivanen, Olli Kunnari, Antti Siltala oraz libero Pasi Hyvärinen.
Już w pierwszej partii było wyraźnie widać, że Finowie czują się pewniej na boisku. Podczas pierwszej przerwy technicznej gracze Suomi prowadzili 8-0. Piekielnie silną zagrywką nękał rywali Matti Oivanen.
Po dwóch zwycięskich partiach trener Castellani postanowił dać szansę innym zawodnikom. Na parkiet wybiegli: Eemi Tervaportti, Lelu Ojansivu, Tuomas Sammelvuo oraz Jari Tuominen wspomagani przez Pasiego Hyvärinena i Mattiego Oivanena. Kolejne dwa sety padły łupem gospodarzy. Doskonałą zmianę w zespole Rosji dał rozgrywający, Konstantin Lesik, który w znacznym stopniu przyczynił się do poprawy gry podopiecznych trenera Panchenko.
Jutro Finowie zmierzą się z zespołem Gubernii Niżny Nowogród.
Rosja II - Finlandia 2-2 (10-25, 23-25, 26-24, 25-15)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.