Reprezentacje | 2008-07-26 09:31:02 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: lsk.net.pl
Dzisiaj rano reprezentacja Polski siatkarek odleciała do Belgradu na treningi i mecze sparingowe z Serbią i Rosją. Według planu samolot ma dotrzeć na miejsce o 12.25, a na 17.30 został zaplanowany pierwszy trening. W niedzielę nasze siatkarki będą miały zajęcia o 9.30, a 20.30 rozegrają mecz z Rosją. Początkowo był on planowany wcześniej, ale ze względu na Ligę Światową i ewentualny udział w finale gospodarzy został przełożony na później.
Drugie spotkanie w Belgradzie z Serbią odbędzie się w poniedziałek o 18.00. Gospodynie zagrają z Rosją we wtorek o 18.00. Poza spotkaniami polskie siatkarki będą miały codziennie treningi. W kraju są spodziewane 30 lipca około 23.00 samolotem z Monachium. Dzień później reprezentacja będzie miała trening w Arenie Ursynów (15-18). 1 sierpnia złoży ślubowanie, a 2 sierpnia odleci do Pekinu. Pierwszy mecz w turnieju olimpijskim Polska rozegra z Kubą.
"Wiele rzeczy w czasie obecnych przygotowań robionych jest właśnie pod to spotkanie - mówi menadżer polskiej ekipy Wojciech Czayka. - Każdy mecz jest ważny, ale dobre wejście w turniej na pewno będzie miało pozytywne znaczenie. Naszym planem minimum jest wyjście z grupy, ale oczywiście reprezentacja chce ugrać znacznie więcej. Wysoka lokata w grupie daje, przynajmniej teoretycznie, szanse na trafienie w ćwierćfinale łatwiejszego rywala."
Od poniedziałku do czwartku polskie siatkarki były na treningach i sparingach w Rosji. Trener Marco Bonitta był zadowolony z gier i zajęć jakie jego podopieczne miały w Moskwie. "Spotkania z silnym rywalem były nam bardzo potrzebne - powiedział. - Pierwsze spotkanie trochę nam nie wyszło, zawodniczki były po podróży. W każdym następnym zespół spisywał się coraz lepiej. W trzecim sparingu na przeciwko siebie stanęły pierwsze szóstki. Przypomnę, że Rosjanki są aktualnymi mistrzyniami świata i gra była równa."
W ostatnim spotkaniu w pierwszej szóstce wyszła Anna Podolec. W mediach było głośno o jej problemach zdrowotnych. "Anna Podolec ma problem z barkiem od jakiegoś czasu - mówi Wojciech Czayka. - Jednak sytuacja nie jest taka, żeby spędzała trenerom sen z powiek i zmuszała do szukania jakichś drastycznych rozwiązań."
W piątek polskie siatkarki dokonały na Torwarze przymiarki olimpijskich strojów. "Prezentują się one bardzo okazale, czułam się w nich bardzo dobrze, są w tonacji czerwono-pomarańczowej - powiedziała Milena Rosner. - Garsonki, spodnie czy spódnice ze swetrem wyglądają bardzo ładnie. Stroje zostały zaprojektowane i wykonane z gustem, są bardzo kobiece. Jesteśmy zadowolone, gra jest coraz lepsza więc z optymizmem patrzymy w przyszłość."
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.