Reprezentacje | 2008-07-24 16:24:29 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: lsk.net.pl
- Uważam, że cel jaki stoi przed reprezentacją kobiet w igrzyskach olimpijskich w Pekinie nie może rozbijać o jakieś błahostki - mówi trener kadry juniorów Zbigniew Krzyżanowski. - Drużyna trenera Marco Bonitty znalazła się przed szansą jakiej od 1968 roku nie miało kilka pokoleń polskich siatkarek. Bardzo dobrze, że wszystkie nieporozumienia zostały zażegnane, a informacje jakie docierają z kadry są optymistyczne.
Polki rozegrały trzy mecze sparingowe z Rosją i pozostawiły po sobie dobre wrażenie. "Na pewno nie ma w drużynie tej klasy przyjmującej jaką była Dorota Świeniewicz w 2005 roku, kiedy została wybrana najlepszą siatkarką Europy - mówi Zbigniew Krzyżanowski. - Pytanie tylko czy taka zawodniczka mogła być w obecnej reprezentacji? Trener musiał gospodarować tym co ma i uważam, że Marco Bonitta stworzył bardzo dobry skład."
Zbigniew Krzyżanowski dodał, że zawodniczki na pozycji przyjmujących prezentują się całkiem dobrze. "Małgorzata Glinka-Mogentale i Anna Podolec są lepsze na siatce czy w ataku, ale mają też trochę przyjęcia - powiedział były trener reprezentacji kobiet. - Trudno określić jaką rolę przyznaczy trener Annie Barańskiej - czy będzie w szóstce, czy będzie wchodziła na zmiany. Bardzo mi szkoda Eleonory Dziękiewicz. Miała bardzo dobry sezon. Jednak spadła ze swojej dobrej skuteczności. Katarzyna Gajgał była lepsza. Poza tym ta zawodniczka potrafi wprowadzić znakomitą atmosferę w grupie. Umie rozładować napięcie. Jeszcze przed ogłoszeniem składu stawiałem właśnie na tę środkową."
Jak podkreślił Zbigniew Krzyżanowski trener Bonitta przy ustalaniu składu miał tylko wątpliwości przy typowaniu trzech środkowych. "Na innych pozycjach zapewne długo nie zastanawiał - powiedział. - Anna Woźniakowska ustępowała umiejętnościami pozostałym przyjmującym, podobnie jak wcześniej Karolina Ciaszkiewicz. Była w reprezentacji, ale za dużo nie grała. Milena Rosner jest zawodniczką bardzo doświadczoną, potrafi grać w dużym stresie."
Dla Zbigniewa Krzyżanowskiego nie było wątpliwości jeżeli chodzi o obsadę pozycji rozgrywających oraz libero. "Zawodniczki, które powołał Marco Bonitta są poza wszelką konkurencją - powiedział. - Jedynie wątpliwości mogę mieć co do osoby Natalii Bamber. Jest to bardzo wszechstronna siatkarka i może powinno było znaleźć dla niej miejsce w reprezentacyjnej dwunastce. Jednak generalnie jestem bardzo zadowolony z naszej kadry. W zespole był kryzys, ale on jest w grupie nieunikniony. Najważniejsze, że został przezwyciężony i to się tylko liczy."
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.