Reprezentacje | 2011-07-06 21:41:06 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: plusliga-kobiet.pl
Polska przegrała w Jekaterynburgu z Brazylią 1:3 w meczu turnieju o Puchar Jelcyna. Brazylia z dwoma zwycięstwami zajęła pierwsze miejsce w grupie i zakwalifikowała się do półfinału. O drugą pozycję premiowaną również miejscem w czwórce Polska zmierzy się jutro z Holandią.
W środę rywalizacja rozpoczęła się od towarzyskiego spotkania, w którym Holandia przegrała z Chinami 2:3 (21:25, 21:25, 25:16, 25:22, 10:15). Dzień wcześniej Holenderki uległy Brazylijkom 0:3 (12:25, 19:25, 16:25), a Chiny pokonały Ukrainę 3:0 (25:17, 25:20, 25:14)
Mecz Holandia - Brazylia (0:3) był zaliczany do rywalizacji w grupie, w której występuje również Polska. - Holenderki grają w Jekaterynburgu w pierwszym składzie, nie ma tylko Debby Stam-Pilon. Choć podopieczne trenera Avitala Selingera zaprezentowały dobrą siatkówkę, to jednak w decydujących chwilach spotkania Brazylijki, które nie występują tutaj w najsilniejszym składzie, przejmowały inicjatywę i zwyciężały - powiedział Maciej Kosmol, asystent trenera reprezentacji Polski Wiesława Popika.
Od pierwszych piłek Polki podjęły walkę z Brazylijkami. Rywalki miały mocniejszy atak, prowadziły 2-5 punktami, ale biało-czerwone nie poddawały się. Potrafiły utrudnić życie rywalkom zagrywką jak np. Kinga Kasprzak. Przy drugiej przerwie technicznej przegrywały 13:16, ale doprowadziły do wyrównania 17:17. W końcówce wyraźnie lepsze były Brazylijki, które na początku drugiej partii objęły prowadzenie 5:1. Trener Wiesław Popik poprosił o czas. Przerwa nie przyniosła efektu. Brazylia uzyskała przewagę 9:1. Przy drugiej przerwie technicznej było 16:8 dla rywalek, które miały przewagę w każdym elemencie gry. Jednak w ostatnim fragmencie gry polski zespół potrafił odrobić straty. Brazylijki zaczęły popełniać błędy i wygrały tylko 25:21.
Od początku trzeciego seta polskie siatkarki dalej prowadziły otwartą grę i uzyskały przewagę 4:1. W połowie partii wynosiła ona 16:8, a następnie 18:11. Jednak nie było łatwego zwycięstwa. Brazylijki zaczęły zmuszać nasz zespół do błędów, Polkom nie wychodziły ataki. Prowadzenia błyskawicznie malało i Brazylia doprowadziła do remisu 23:23. Biało-czerwone miały kilka piłek setowych, żeby wreszcie ostatni punkt zdobyć blokiem.
Składy zespołów:
Polska: Radecka (1), Kwiatkowska (14), Okuniewska (11), Efimienko (8), Kaczorowska (1), Kasprzak (17), Saad (libero) oraz Maj, Wołosz (7), Konieczna (1) i Kruk (7)
Brazylia: Adenizia (11), Priscila (14), Welissa (11), Joyce (10), Natasha (9), Ana (5), Camila (libero) oraz Ivna Franco (6), Natalia (6) i Tandara (9)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.