Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2011-03-14 15:40:01 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: plusliga.pl

Andrea Anastasi: Poczekajcie cierpliwie na decyzje

Fot.: FIVB

Szkoleniowiec reprezentacji Polski przyleciał w piątek z dziesięciodniową wizytą. Był już na meczach w Kędzierzynie-Koźlu i Jastrzębiu, przed nim wyprawa do Częstochowy i Bełchatowa. Potem krótki powrót do Włoch na Final Four LM i znów przyjazd do Polski, tym razem na dłużej.

Kilka tygodni temu wrócił pan z pobytu szkoleniowego w Brazylii. Czy tak doświadczony selekcjoner jak pan, może nauczyć się jeszcze czegoś nowego?

Andrea Anastasi
: - Kto przestaje się uczyć, ten zaczyna się cofać. W naszej pracy niezbędne jest ciągle podglądanie przeciwników, ich metod. Do Brazylii pojechałem, by prześledzić system gry, który w wykonaniu Canarinhos jest niemal perfekcyjny. Rozmawiałem z wieloma szkoleniowcami i zawodnikami, miałem okazję uczestniczyć w treningach. Siatkówka jest grą skomplikowaną. Ten wyjazd pomógł mi jeszcze lepiej ją poznać i zrozumieć. Co roku organizuję sobie zagraniczną podróż, której celem jest odkrywanie nowych siatkarskich dróg. Teraz była Brazylia, za rok wybieram się do Stanów Zjednoczonych - najpierw do Anaheim, gdzie odbywają się zgrupowania kadry narodowej USA, a potem na jednym z uniwersytetów będę studiował, mówiąc ogólnie, system sportowy tego kraju.

Zamierza pan zaszczepić tę chęć do samorozwoju w polskich młodych trenerach? W jaki sposób?

- Rozmawiałem już na ten temat z federacją. Drzwi na moje treningi z kadrą są otwarte. Jeśli młodzi polscy trenerzy będę mieli ochotę, zawsze mogą przyjść, przyglądać się i może czegoś się nauczyć. Ale nie zamierzam niczego narzucać i nikogo zmuszać do tego, by się uczył. To musi być wyłącznie dobra wola trenerów i ich chęci.

Do swojego sztabu szkoleniowego wybrał pan dwóch polskich szkoleniowców, Panasa i Kowala. Może pan w kilku słowach uzasadnić ten wybór?

- Na chwilę obecną jeszcze nie zdecydowałem kto z Polaków znajdzie się w moim sztabie. Nie rozumiem dlaczego w Polce robi się z tego taki raban, szafuje na wyrost nazwiskami. Poczekajmy spokojnie na ostateczną decyzję. Podejmę ją dopiero, gdy porozmawiam z wszystkimi szkoleniowcami. Chcę dołączyć do sztabu szkoleniowego polskiego trenera, bo to niezbędne. Po pierwsze, żeby lepiej poznać polskie realia. Po drugie, żeby, gdy w przyszłości odejdę, pozostał po mojej pracy jakiś ślad, jakaś kontynuacja. Dlatego teraz jeżdżę po kraju, rozmawiam, wysłuchuję opinii i spostrzeżeń.

*Z trenerem rozmawiała Ilona Kobus, więcej w serwisie plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane