Reprezentacje | 2008-07-12 13:57:44 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: lsk.net.pl
- Teraz o Pekinie myślę codziennie - mówi Katarzyna Skowrońska-Dolata. - Nie pozwala o tym zapomnieć trener Marco Bonitta. Aplikuje nam dawkę ciężkiej pracy. Wiemy, że to przyniesie efekt w igrzyskach olimpijskich.
W piątek kadra polskich siatkarek, która przebywa na zgrupowaniu w Szczyrku miała przed południem trening, a po obiedzie tzw. rest day. Katarzyna Skowrońska-Dolata udała się na spacer do Wisły. "Tak rodzinnie z mężem spędzam czas - mówi atakująca reprezentacji Polski, która od przyszłego sezonu będzie grała w Scavolini Pesaro. - Jednak tylko na siedzenie w cieniu możemy sobie pozwolić. Upał jest niesamowity, że odechciewa dłuższych spacerów."
Katarzyna Skowrońska-Dolata mur chiński już widziała. "Grał kiedyś w tym kraju w Grand Prix - mówi. - Oczywiście jest to fascynujący kraj ze wspaniałą kulturą. Tak więc w czasie igrzysk wielki mur będę mogła sobie darować."
Reprezentantka Polski przyznała, że chętnie przeczytałaby "Ostatniego cesarza Chin" gdyż wcześniej nie miała okazji. "Może w Pekinie w wolnych chwil nadrobię zaległości" - powiedziała.
Obecnie na zgrupowaniu w Szczyrku przebywa siedem zawodniczek, które nie grały w Grand Prix. Od soboty zaczną dołączać następne.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.