Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2010-10-27 19:56:21 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: plusliga.pl

Zarzycki: Skoro tak kochają Castellaniego

Fot.: Karol Zdyb

- Występ polskiego zespołu w mistrzostwach świata był kompromitujący i jest normalne, że odpowiedzialny za taką porażkę jest trener Daniel Castellani. Zrobił to w fatalnym stylu. Nie są to tylko moje słowa. - mówi mistrz olimpijski i świata Zbigniew Zarzycki.

- Na szczęście musiałem transmisje telewizyjne oglądać w RAI. Komentatorzy tej stacji podkreślali, że mistrz Europy nie może grać w tak fatalnym stylu. Dżentelmen po takim występie, za który jest odpowiedzialny ustępuje, a nie przenosi odpowiedzialność na innych. - twierdzi Zbigniew Zarzycki.

Dodał on, że środowisko siatkarskie staje się coraz bardziej podobne do piłkarskiego. - Obowiązuje hasło pewnego futbolowego trenera kasa, misiu kasa. Jeżeli w klubie bierze się około miliona za sezon, to gra w reprezentacji może stać się obciążeniem. Słyszę, że zawodnicy murem stają za trenerem. Sportowiec tak jak pracownik najemny nie może decydować kto będzie jego szefem. Nie rozumiem sytuacji kiedy zawodnik uzależnia swoją grę w reprezentacji od tego kto zostanie jej trenerem. Jeżeli to komuś nie podoba, to faktycznie niech siedzi w domu i nie zawraca sobie gry w narodowych strojach. Czasem mi się wydaje, że nie rozumieją tego również niektóre media. Czy dziennikarza pytają kto ma zostać redaktorem naczelnym - powiedział Zbigniew Zarzycki. W tym miejscu można przypomnieć słowa wybitnego polskiego reżysera Kazimierza Dejmka "tak jak dupa od srania, tak aktor od grania."

Zbigniew Zarzycki dodał, że "skoro siatkarze tak kochają trenera Castellaniego, to powinni byli pokazać swoją miłość na parkietach we Włoszech." - Zagraliby lepiej i pracowaliby dalej w tym samym gronie - mówi Zbigniew Zarzycki.

Zbigniew Zarzycki przypomniał swoją starą maksymę, że nie ma nieważnych meczów. - Nie gramy Ligi Światowej na maksa, bo mamy odnosić sukcesy później. Polski Związek Piłki Siatkowej poparł chyba decyzje takiego systemu szkolenia i przygotowań do mistrzostw świata - mówi mistrz olimpijski. Dodał on, że reprezentacja Polski przegrywała ostatnio mecze i turnieje w Polsce - Ligę Światową oraz Memoriał Wagnera. - Były to przegrane w złym stylu - powiedział.

Krytykuje on również kibiców. - Może sympatycy siatkówki wyjdą przed budynek rządowy po jakiejś nieudanej decyzji Rady Ministrów i zaczną śpiewać "kochani nic się nie stało." Może lekarze, którym nie uda się operacja też będą śpiewać takie same słowa - dodaje Zbigniew Zarzycki.

*Autorem tekstu jest Eugeniusz Andrejuk, więcej w serwisie plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane