Reprezentacje | 2010-09-23 10:05:09 | Nadesłał: Emilia Kowalkowska | Źrodlo: plusliga.pl
- Wiadomo, że Serbia zawsze mierzy wysoko i chcielibyśmy zagrać w finale każdej imprezy. We Włoszech liczymy na grę w półfinale, gdzie wszystko jest możliwe. Musimy tam dotrzeć - mówi szkoleniowiec reprezentacji Serbii, Igor Kolaković. Serbowie będą grupowym rywalem biało-czerwonych podczas pierwszej fazy grupowej MŚ w Trieście.
45-letni Czarnogórzec Igor Kolaković narodowy zespół Serbii objął dokładnie cztery lata temu. Był wówczas asystentem trenera Ljubo Travicy, który ze względu na chorobę córki zrezygnował z prowadzenia reprezentacji tuż przed MŚ w Japonii 2006.
- "Na pewno wiele wyniosłem z okresu współpracy z nim" - mówi. - "Myślę, że w pewnym sensie kontynuuję obraną przez niego drogę i metody szkoleniowe. Korzystam z jego wskazówek do dziś tym bardziej, że pozostajemy ze sobą w stałym kontakcie i rozmawiamy nie tylko o siatkówce" - mówi szkoleniowiec Serbii, którzy przez te cztery lata z reprezentacją zdobył w mistrzowskich imprezach 4 medale (prowadził ją w 133 meczach). - "Myślę, że to był dobry okres serbskiej siatkówki. Trzeba pamiętać o tym, że przeszliśmy zmianę pokoleniową. Karierę reprezentacyjną zakończyło kilku czołowych zawodników, którzy w przeszłości stanowili o sile zespołu. W składzie pojawiło się wielu młodych, jak Starović, Petković, Terzić, Podrasćanin, Stanković, Rosić, którzy nabierają doświadczenia i pełnią coraz ważniejszą rolę w naszej drużynie" - mówi Kolakovic, który nie ukrywa, że podczas siatkarskiego mundialu, który rozpocznie się w sobotę we Włoszech, jego zespół już w I fazie czeka ciężkie zadanie.
*Więcej na www.plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.