Reprezentacje | 2010-09-22 12:36:53 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: pzps.pl
Po spektakularnym zwycięstwie reprezentacji Niemiec nad mistrzami świata Brazylią 3:0 (25:17, 25:21, 25:19), Stefan Hübner zrezygnował z udziału we włoskim czempionacie. Uniemożliwiła mu to kontuzja – przewlekłe przeciążenie ścięgna czworogłowego.
- Szkoda, że nie będę mógł reprezentować barw narodowych we Włoszech. Nie byłyby to moje pierwsze mistrzostwa, więc nie jest to tak głębokie rozczarowanie – powiedział Hübner. Dwa miesiące temu, po rozmowie z trenerem Raulem Lozano, niemiecki siatkarz potwierdził swą gotowość i chęć do gry podczas włoskich rozgrywek. – Wspominałem jednak, że moje zdrowie może na to nie pozwolić. Z kontuzją zmagam się już od kilku lat. Podczas mistrzostw ryzyko jest zbyt wysokie. To długi i wyczerpujący turniej. Muszę myśleć także o grze w klubie. Czas do rozpoczęcia ligi wykorzystam na rehabilitację – dodał 35-letni siatkarz. – Cieszę się, że mogłem znaleźć się na zgrupowaniu kadry. Ćwiczyć razem z kolegami. Mogłem podzielić się z nimi swoim doświadczeniem. Może przyjadę do Włoch w roli kibica. Poza tym, mam tam jeszcze kilka spraw do załatwienia – zapowiedział.
Mimo zapowiedzianej absencji 227-krotnego reprezentanta Niemiec – zespół Raula Lozano w minionych spotkaniach radzi sobie bardzo dobrze. – Ostatnie mecze z reprezentacją Brazylii pokazały, że jesteśmy w wysokiej formie. Jedynym problemem może okazać się tylko utrzymanie takiego poziomu przez dłuższy czas. Nawet we wstępnej rundzie w Trieście będzie to bardzo ważne. Nasza drużyna ma potencjał, wierzy w siebie. To nam ułatwi grę – ocenia Hübner.
W ostatniej fazie przygotowań przed rozpoczynającymi się w sobotę mistrzostwach świata we Włoszech, reprezentacja Niemiec rozegrała trzy sparingowe mecze z ekipą Canarinios. Bilans spotkań 2:1 dla podopiecznych Raula Lozano. Sensacją było ostatnie spotkanie, w którym Niemcy pokonali mistrzów świata w trzech setach. Najbardziej skutecznym zawodnikiem w niemieckim zespole był we wtorek Jochen Schoeps, który zdobył 22 punkty. Nieobecny w Heidelbergu był inny atakujący Georg Grozer, który 20 września został ojcem i trener dał mu parę dni odpoczynku.
Po wygranym meczu powiedzieli:
Björn Andrae (kapitan reprezentacji Niemiec): - We wszystkich elementach zagraliśmy lepiej od Brazylijczyków. Nie powinniśmy jednak usiąść na laurach i przesadzać, ale muszę powiedzieć, że czuje się jak mistrz. Miło jest pokonać Brazylię 3:0. Musimy zachować chłodną głowę, wtedy gramy dobrze.
Jochen Schöps (atakujący reprezentacji Niemiec): - Mamy wszystko, aby wygrywać. Dziś szczególnie w obronie zagraliśmy bardzo dobrze.
Ferdinand Tille (libero reprezentacji Niemiec): - Nie mogę w to uwierzyć. Nie był to najlepszy dzień dla Brazylii. Trzeba pamiętać, że nie jest to taka Brazylia, która zagra już niedługo na mistrzostwach świata. My mamy wielu doświadczonych graczy i może to arogancje, ale to młodzi będą walczyć.
Sebastian Schwarz (przyjmujący reprezentacji Niemiec): - W przeciwieństwie do reprezentacji Brazylii, zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Kilkakrotnie zdobyliśmy punkty seriami. To był nasz cel.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.