Reprezentacje | 2010-09-05 16:38:09 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / volleyball.gr
W spotkaniu pomiędzy Turcją a Grecją w trzeciej rundzie kwalifikacji do przyszłorocznych mistrzostw Europy lepsi okazali się gospodarze meczu. Podopieczni Veljko Basica wygrali w Ankarze 3-1 i od awansu na ME dzieli ich już tylko jedno zwycięstwo.
Grecy mieli spore problemy niemalże w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Najwięcej kłopotów dało się zaobserwować w grze obronnej, zawodziła również skuteczność w ataku. Zaledwie w pierwszym secie Turcy zdobyli aż siedem punktów po błędach swoich rywali. W drugiej partii gracze z Półwyspu Bałkańskiego zostali zdeklasowani przez przeciwników. Podopieczni Veljko Basica szybko wyszli na prowadzenie 7:1 za sprawą dwóch asów serwisowych, dwóch udanych ataków oraz dwóch błędów Greków. Do końca seta sytuacja nie uległa zmianie i w całym spotkaniu było już 2-0. Trzecia odsłona przyniosła znaczną poprawę w grze gości. Tym razem to oni jako pierwsi wypracowali sobie kilkupunktową przewagę, która pozwoliła im zwyciężyć 25:23 i przedłużyć dzisiejsze spotkanie. Czwarty set to jednak ponowna dominacja Turków na parkiecie. Gospodarze zagrali dobrze, nie popełniali błędów i bez najmniejszych problemów wygrali tę odsłonę 25:13, a całe spotkanie 3-1. Tym samym reprezentacja Turcji jest już bardzo bliska udziału w przyszłorocznym czempionacie, natomiast podopieczni Gordona Mayfortha aby myśleć o grze na mistrzostwach Europy muszą wygrać za tydzień w Heraklionie 3-0 lub 3-1, jednak w tym drugim przypadku o awansie zadecyduje bilans małych punktów.
Turcja - Grecja 3:1 (25:19, 25:16, 23:25, 25:13)
Turcja: Pezuk, Tanik, Coskun, Subasi, Kiyak, Batur, Kilic (libero) oraz Keskin, Kirici.
Grecja: Tzourits, Petreas, Prousalis, Andreadis, Lappas, Fragkos, Stefanou (libero) oraz Armenakis, Terzis, Karipidis, Kanellos, Papadimitriou.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.