Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2010-07-22 19:44:50 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl

Vlado Petković: Mam świadomość odpowiedzialności i presji

27-letni Vlado Petkovic po raz pierwszy w tym sezonie jest samodzielnie odpowiedzialny za rozegranie w zespole Serbii. W ub. roku w fazie interkontynentalnej Ligi Światowej był pierwszym rozgrywającym swojej reprezentacji, ale w Final Six LŚ rozegranym w Belgradzie, tak jak we wcześniejszych latach, był jedynie zmiennikiem Nikoli Grbicia.

To na twoich barkach spoczywa teraz prowadzenie gry reprezentacji Serbii…

- Na pewno mam świadomość odpowiedzialności i presji, jaka na mnie ciąży. Wiadomo, jak wybitnym i cenionym zawodnikiem jest Nicola. Jego umiejętności i doświadczenie są bezcenne, ale ja wolałbym się skupić na swojej grze i nie wypowiadać się na temat Nikoli, tym bardziej, kiedy nie ma go w drużynie.

W ostatnich dwóch sezonach graliście w ścisłym finale LŚ. Liczycie na powtórzenie tego wyniku teraz w Cordobie?

- W poprzednich latach sytuacja była nieco inna. W zeszłym roku byliśmy gospodarzami turnieju w Belgradzie i mieliśmy zagwarantowany udział w Final Six. Z kolei dwa lata temu, w sezonie igrzysk olimpijskich w Pekinie, byliśmy naprawdę w świetnej formie i jechaliśmy do Rio de Janeiro z dużą pewnością siebie. W tym roku graliśmy w LŚ bez kilku czołowych zawodników. W tym składzie i tak pokusiliśmy się o rewelacyjny wynik - 9 zwycięstw i 3 porażki w silnej, zaciętej grupie. W niektórych spotkaniach graliśmy naprawdę piękną siatkówkę. Trener był zadowolony z naszej postawy, dlatego czujemy satysfakcję i jesteśmy pozytywnie nastawieni na Final Six w Cordobie.

Niewiele jednak brakło, a nie pojechalibyście do Argentyny. Dwie porażki w końcówce fazy interkontynentalnej mogły was drogo kosztować, ale z pomocą przyszła Brazylia i Rosja pokonując waszych rywali do awansu z drugiego miejsca…

- To nie jest tak, że z niepokojem oczekiwaliśmy na wyniki naszych przeciwników. Ja nawet nie oglądałem w TV meczów Bułgaria-Brazylia. Nie planowaliśmy niczego konkretnego przed rozgrywkami LŚ. Zawsze wszystko jest w naszych rękach – tak było przed ostatnimi grupowymi meczami z Włochami i tak jest również teraz. Włosi byli na pewno bardzo zdeterminowani żeby nas pokonać i awansować do Final Six. To bardzo doświadczona drużyna. Oni chcą zostać w tym roku mistrzami świata, a wcześniej osiągnąć sukces w finale Ligi Światowej.

W fazie interkontynentalnej przez długi czas byliście niepokonani i okrzyknięto wasz młody zespół rewelacją LŚ…

- Uważam, że faza grupowa była świetna w naszym wykonaniu. Pracowaliśmy bardzo intensywnie na zgrupowaniu przed LŚ. Zwykle jest tak, że ciężka i żmudna praca przynosi efekty i tak było właśnie z nami. Dobra gra i seria zwycięstw nie były przypadkowe. Myślę, że prezentowaliśmy się z dobrej strony, także jeśli chodzi o poziom i jakość gry. Pod koniec zmagań w fazie grupowej dały się nam we znaki męczące podróże. Z Chin wracaliśmy łącznie prawie 40 godzin, z wieloma przesiadkami i godzinami spędzonymi na lotniskach. Już w meczach z Francją u siebie, właśnie po tej podróży z Chin, graliśmy słabiej, bo byliśmy przemęczeni i niedotrenowani. Stąd też nasza słabsza postawa w spotkaniach z Włochami.

Niezależnie od wyniku w Finale Six w Cordobie i tak najważniejszym turniejem w tym sezonie będą mistrzostwa świata we Włoszech…

- No właśnie. Co roku tak jest, że Liga Światowa to jedno, a później są takie imprezy, jak ME, IO, czy MŚ. My doskonale wiemy, co jest dla nas najważniejsze w tym sezonie. Na pewno nastawiamy się przede wszystkim na mundial i jesteśmy w stanie dojść przynajmniej do półfinału mistrzostw. Do turnieju we Włoszech zostało jednak jeszcze trochę czasu. Będziemy mieli po Final Six chwilę czasu na odpoczynek, a potem rozpoczniemy intensywne przygotowania do najważniejszej imprezy sezonu.

* więcej w serwisie PlusLiga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane