Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2008-07-04 14:14:00 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: reprezentacja.net

Statystyki nie do końca odzwierciedlają grę

Fot.: Anna Gumowska

Polki nie zdołały odnieść pierwszego zwycięstwa w tegorocznej edycji turnieju World Grand Prix. "Biało - czerwone" uległy reprezentacji USA 1:3. O wrażeniach z dzisiejszego spotkania opowiada przyjmująca polskiego zespołu, Anna Barańska.

Jak podsumujesz dzisiejsze spotkanie? Pierwsze dwa sety były dobre w waszym wykonaniu...

Anna Barańska: Pierwszy set wyglądał bardzo fajnie. Praktycznie kończyłyśmy większość piłek, a do tego przeciwniczki oddawały nam sporo punktów po swoich błędach w ataku. W zasadzie wszystko wskazywało na to, że ten mecz można wygrać. Niestety, sytuacja potoczyła się inaczej. Na pewno popełniłyśmy zbyt dużą ilość błędów, żeby myśleć o zwycięstwie. W efekcie przegrałyśmy 1:3.

Czy nie było tak, że w dzisiejszym spotkaniu grałyście trochę bez przyjęcia?

Wydaje mi się, że przyjęcie nie było takie złe jak się wydaje, bo trochę przecież środkiem pograłyśmy. Być może w statystykach nie wygląda to najlepiej, ale czasem nawet z piłki dogranej na połowę trzeciego metra rozgrywająca może uruchomić środkowe. Trzeba pamiętać, że statystyki nie do końca odzwierciedlają grę.

Jak się czujecie? Zmęczenie bardzo daje już o sobie znać?

Trochę klimat nam nie służy – jest duszno, gorąco, natomiast w hotelu jest chłodno, bo działa klimatyzacja. Czasem kiedy wychodzi się z pomieszczenia na zewnątrz można to przypłacić wstrząsem, ale na szczęście nam póki co nic takiego się nie przydarzyło.

*więcej w serwisie reprezentacja.net

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane