Reprezentacje | 2010-05-30 22:39:19 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
W ostatnim meczu grupy B podczas rewanżowego turnieju o awans na Mistrzostwa Europy 2011 Finowie ulegli Grekom 1-3. Mimo porażki Skandynawowie zajęli pierwsze miejsce i zagrają w przyszłorocznym czempionacie. Grecy zapewnili sobie natomiast udział w 3. rundzie kwalifikacji.
Spotkanie z Grecją Finowie rozpoczynają w nieco zmienionym składzie. Na rozegraniu kibice oglądają Eemi Tervaporttiego, natomiast w ataku ma okazję zaprezentować się Olli-Pekka Ojansivu. Od pierwszych akcji podopieczni Mauro Berruto dominują na boisku, szybko wypracowują sobie bezpieczne prowadzenie. W ataku skuteczny jest "Lelu" Ojansivu, natomiast na środku dobrze radzi sobie Matti Oivanen. Podczas time-out'u jest 8:4. Po czasie Grecy dzielnie walczą, jednak Finowie nie pozwalają im na odrabianie strat. Przy stanie 10:7 asem serwisowym popisuje się młody rozgrywający, Eemi Tervaportti. Gracze ze Skandynawii zaczynają seryjnie zdobywać punkty. Najpierw ze środka skutecznie zbija Kosti Shumov następnie błąd popełnia Mitar Tzourits, a chwilę później ten sam zawodnik zostaje zablokowany przez mierzącego ponad dwa metry Urpo Sivulę (15:9).Po drugiej przerwie technicznej sytuacja nie ulega zmianie, Finowie pewnie kończą swoje akcje i wygrywają 25:16. Warto podkreślić, że gracze w granatowo-niebieskich koszulkach nie popełnili ani jednego błędu w ataku w pierwszym secie!
Druga partia zaczyna się wyjątkowo pechowo dla Skandynawów. Kontuzji ulega podstawowy środkowy Suomi, Konstatnin Shumov. Jego miejsce pod siatką zajmuje kapitan zespołu, Jukka Lehtonen, jednak brak "Kostka" jest aż nadto widoczny. Przez dłuższy czas toczy się wyrównana i zacięta gra, dopiero tuż przed pierwszą przerwą techniczną na prowadzenie wychodzą Grecy (6:8). W ekipie gospodarzy turnieju rewanżowego dobrze prezentuje się Nikolaos Roumeliotis, który jest mocnym punktem w greckim ataku. Po czasie przewaga siatkarzy z Półwyspu Bałkańskiego zwiększa się. Po błędzie Lehtonena na tablicy świetlnej jest 10:14. Chwilę później dwa punkty zdobywa Roumeliotis i zespoły schodzą na drugi time-out przy stanie 16:10 dla Grecji. Po powrocie na boisko Roumeliotis posyła następnego asa serwisowego. Finowie zupełnie nie radzą sobie z dobrze dysponowanymi rywalami, w niczym nie przypominają ekipy, która tak dobrze rozpoczęła dzisiejsze spotkanie. Grecy natomiast kontynuują swoją dobrą grę i wygrywają bez większego wysiłku 25:17.
W trzecim secie walka utrzymuje się praktycznie przez całą partię. Dobrze rozpoczynają Finowie, którzy na pierwszej przerwie technicznej prowadzą 8:5. Dobrze radzi sobie Tervaportti, który zapisuje na swoim koncie czwarty punkt (10:8). Grekom udaje się wyrównać, kibice obserwuję grę 'punkt za punkt' podczas której żadna z ekip nie potrafi odskoczyć rywalom. W najważniejszym momencie cel osiągają Grecy. Trudną akcję kończy Theoklitos Karipidis, a chwilę później Matti Hietanen popełnia błąd w ataku co daje Grekom punkt na wagę zwycięstwa w tej partii. Gospodarze wychodzą w meczu na prowadzenie 2-1.
Czwartą partię ponownie dobrze zaczynają Grecy, a zwłaszcza Andreas Andreadis, zdobywca dwóch punktów z rzędu (3:1). Nie gorzej radzi sobie Roumeliotis, czego nie można powiedzieć o Finach. W ich ekipie mnożą się błędy, dwóch piłek nie może skończyć Hietanen. Podczas drugiej przerwy technicznej jest już 16:11 dla Greków. Wspomniany wcześniej Andreadis jest nie do zatrzymania, niemiłosiernie obija dłonie rywali na siatce, po jego akcjach Grecy zdobywają punkty seriami. Mimo ambitnej postawy podopieczni Mauro Berruto nie są dzisiaj w stanie doprowadzić do tie-breaka. Atak Roumeliotisa kończy set wynikiem 25:20 i cały mecz 3-1. Na grę Skandynawów duży wpływ z pewnością miała kontuzja Shumova, który był ważnym ogniwem fińskiej ekipy. Przed całe spotkanie na boisku nie pojawili się podstawowi zawodnicy, jakimi są Mikko Esko i Mikko Oivanen. Mimo porażki Finowie mają powody do radości, bo to oni zajęli pierwsze miejsce w grupie B premiowane awansem na Mistrzostwa Europy 2011.
Finlandia - Grecja 1:3 (25:16, 17:25, 23:25, 20:25)
Finlandia: Tervaportti, Ojansivu, Hietanen, Sivula, Ma. Oivanen, Shumov ja Hyvärinen (libero) oraz Lehtonen, Mäntylä, Siltala
Grecja: Tzourits, Prousalis, Karipidis, Andreadis, Roumeliotis, Fragkos, Stefanou (liebro) oraz Papadimitriou, Petroglou.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.