Reprezentacje | 2010-05-21 17:56:59 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Reprezentacja Finlandii od wygranej 3-0 rozpoczęła walkę o przepustkę do finałów ME 2011. Podopieczni Mauro Berruto w nieco ponad godzinę uporali się z Grekami i zostali liderami w grupie B.
Pierwszy set rozpoczyna się od błędu Greków. Po akcji Andreadisa ze środka podopieczni trenera Alexandrosa Leonisa wyrównują, jednak Finowie szybko wychodzą na prowadzenie po silnym zbiciu Antti Siltali i asie serwisowym Urpo Sivuli. Siatkarzom z Półwyspu Bałkańskiego udaje się odrobić straty, ale podczas pierwszej przerwy technicznej to gracze ze Skandynawii mają na swym koncie trzy punkty więcej. Po czasie Finowie powiększają przewagę. Ich rywale popełniają sporo błędów, które podopieczni Mauro Berruto skrzętnie wykorzystują. W ataku doskonale radzi sobie grający do niedawna w Resovii Rzeszów Mikko Oivanen. Na drugiej przerwie technicznej jest już 16:11. Chwilę później Oivanen zdobywa punkt bezpośrednio z zagrywki. W kolejnej akcji Grecy atakują bezpośrednio w antenkę i na tablicy widnieje wynik 19:11. Do końca seta sytuacja nie ulega zmianie - Finowie kontynuują swoją dobrą grę i pewnie wygrywają 25:19.
Początek drugiej partii jest bliźniaczo podobny do poprzedniego seta. Przez pierwsze akcje toczyła się wyrównana walka, jednak od stanu 4:3 Finowie zaczynają budować swoją przewagę. Mikko Oivanen potwierdza dobrą dyspozycję i po raz kolejny posyła asa serwisowego. Ósmy punkt dla graczy Suomi pada po błędzie Greków, Fragkos zagrywa w siatkę. Po czasie dwie skuteczne akcje przeprowadzają Urpo Sivula i Konstantin Shumov (10:7). Tzourits atakuje po przekątnej (10:8), ale w odpowiedzi Oivanen trzykrotnie jest nie do zatrzymania na siatce (13:9). Punkt pozwalający zejść zespołom na time-out zdobywa Antti Siltala (16:11). Po przerwie Smaragdis i Lappas zdobywają dwa cenne 'oczka' dla swojej ekipy (16:13). Finowie nie zwalniają jednak tempa i nie pozwalają rywalom na dalsze odrabianie strat. Końcówka partii należy do duetu Sivula-Siltala, którzy niemalże na zmianę zdobywają punkty. Po skutecznej akcji 'Upiego' Finowie wygrywają 25:20 i w całym meczu prowadzą już 2-0.
Trzeciego seta lepiej rozpoczynają Grecy. Dwukrotnie niezawodny jest Roumeliotis, w kolejnej akcji myli się Mikko Esko (1:3). Finowie jednak szybko odrabiają straty i wychodzą na prowadzenie zdobywając sześć punktów z rzędu! Po pierwszej przerwie technicznej (8:4) toczy się w miarę wyrównana walka, po stronie Greków nieźle radzi sobie Smaragdis. Od stanu 13:10 podopieczni Mauro Berruto zdają się być nie do zatrzymania. Po raz kolejny doskonale radzą sobie Siltala i Sivula do spółki z Mikko Oivanenem. Po bardzo ładnej akcji Esko z Matti Oivanenem pada dwudziesty punkt dla biało-niebieskich. Grecy wyraźnie już podłamani nie podejmują walki i set kończy się wynikiem 25:18. Finowie wygrywają 3-0 i zostają liderami w grupie B. Jutro siatkarze ze Skandynawii zmierzą się z Wielką Brytanią.
Finlandia - Grecja 3:0 (25:19, 25:20, 25:18)
Finlandia: Esko, Mi.Oivanen, Ma.Oivanen, Shumov, Siltala, Sivula, Hyvärinen (libero) oraz Hietanen, Tervaportti.
Grecja: Minoudis, Tzourits, Andreadis, Petrglu, Prosalis, Smaragdis, Stefanou (libero) oraz Petreas, Livathinos, Roumeliotis, Fragkos, Lappas.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.