Reprezentacje | 2010-04-02 16:21:06 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: reprezentacja.net
Ma dwadzieścia trzy lata i tyle tytułów na koncie, że mogą mu pozazdrościć nawet bardziej doświadczeni siatkarze, jednak myli się ten, kto myśli, że Bruno Rezende czuje się już siatkarzem spełnionym.
W brazylijskiej Superlidze prowadzi swój zespół Cimed Florianopolis od zwycięstwa do zwycięstwa. W reprezentacji Brazylii w ostatnich latach z powodzeniem zastąpił doświadczonego Ricardo. Kiedy go jednak zapytać, jakim słowem określiłby obecny moment w swoim życiu, odpowiada: - Ewolucja - i zapewnia, że to zdecydowanie jeszcze nie szczyt jego możliwości: - Ciągle się uczę, mam świadomość, że nie potrafię jeszcze wszystkiego. Ciągle dojrzewam, z sezonu na sezon gram coraz lepiej. Cieszę się, że mogę bronić barw Florianopolis i pomagać mojemu zespołowi wygrywać - deklaruje Bruno Rezende.
Mimo zapowiadanego powrotu Ricardo w drużynie narodowej Brazylii nie zabrakło miejsca dla młodego rozgrywającego. Są więc spore szanse, że zobaczymy go w szeregach Canarinhios zarówno podczas Ligi Światowej jak i mistrzostw świata. - To będą trudne rozgrywki - ocenia Bruno. - Na nas jako obrońcach tytułów spoczywa wielka odpowiedzialność. Wszyscy będą chcieli nas zdetronizować, więc przed nami spore wyzwanie. Ale jesteśmy zgraną grupą i chcemy byc najlepsi, kolejny tytuł jest tylko tego konsekwencją - zapowiada syn szkoleniowca brazylijskiej reprezentacji.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.