Reprezentacje | 2009-11-25 12:52:36 | Nadesłał: Emilia Kowalkowska | Źrodlo: reprezentacja.net
Polacy zajęli w Pucharze Wielkich Mistrzów miejsce tuż za podium. Dobrą grą w dwóch ostatnich spotkaniach zrehabilitowali się odrobinę za wcześniejsze porażki, ale nie zdołali już wywalczyć w turnieju lepszej pozycji. - Japończycy trochę z premedytacją ustalili kolejność rozgrywanych spotkań - uważa Radosław Panas.
Polacy jako zespół nie zachwycili, czy jednak, któryś z naszych kadrowiczów zasłużył na indywidualne wyróżnienie?
- "Myślę, że kilku z naszych chłopaków można pochwalić. Bardzo dobre mecze miał Kuba Jarosz. Ostatecznie uplasował się wysoko w klasyfikacji, zdobył sporo punktów. Bartek Kurek również prezentował się momentami naprawdę nieźle. W dwóch ostatnich meczach swoje walory bardzo dobrze zaprezentował Michał Bąkiewicz. Drugie miejsce w całym turnieju w przyjęciu można jedynie pochwalić, tym bardziej, że wspólnie z kolegami starał się wziąć na siebie ciężar gry w trudnych momentach."
Szkoda, że swojej szansy nie dostał Karol Kłos.
- "Rzeczywiście, być może Karol mógłby dać dobrą zmianę w którymś ze spotkań. To jednak trener decyduje o takich rzeczach. Widocznie uznał, że nie jest w lepszej dyspozycji niż koledzy i jego wejście na parkiet nie poprawi gry, dlatego dał szansę lepszym w danym dniu chłopakom, tym, którzy byli na ME."
Więcej na www.reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.