Reprezentacje | 2009-10-30 13:40:18 | Nadesłał: Agnieszka Gambusz | Źrodlo: reprezentacja.net
PlusLiga w pełni, ale wiele osób myśli już o Pucharze Wielkich Mistrzów, który zostanie rozegrany w listopadzie. W wywiadzie dla serwisu Reprezentacja.net trener drużyny narodowej opowiedział o reprezentacji i jej planach na najbliższe dni.
Reprezentacja.net: Kilka tygodni temu oraz w zeszły weekend był pan w Polsce, aby obserwować mecze ligowe. Co konkretnie Pana interesowało? Czy była jakaś sytuacja, która Pana zaskoczyła?
Daniel Castellani: Zależało mi na sprawdzeniu, w jakiej formie są poszczególni zawodnicy, szczególnie ci, których powołałem na Puchar Wielkich Mistrzów. Obserwowałem również innych siatkarzy, którzy potencjalnie mogą dołączyć do reprezentacji. Dało się oczywiście zauważyć pewne zmęczenie u zawodników, którzy brali udział w Mistrzostwach Europy, ale jest to normalna sprawa. Zazwyczaj pojawia się ono właśnie po około trzech, czterech tygodniach od tak wyczerpującej imprezy, jaką niewątpliwie były mistrzostwa Starego Kontynentu. Ogólnie rzecz biorąc mogę jednak powiedzieć, że jestem zadowolony z formy reprezentantów Polski.
Wielokrotnie wspominał Pan, że w kwestii reprezentacji bardzo zależy mu na tym, aby występowali w niej zawodnicy młodzi, perspektywiczni. Co w przypadku, gdy siatkarz trochę starszy zaprezentuje się świetnie w meczach ligowych? Czy ma szansę na otrzymanie powołania do reprezentacji?
- Oczywiście, że tak. To prawda, że przywiązuję dużą wagę do dawania szans młodym, perspektywicznym zawodnikom. Jednakże nie skreślam tych starszych. Mogę tutaj chociażby wspomnieć Jurkiewicza, który należy do rocznika 77, ale jest w gronie siatkarzy, którymi bardzo się interesuję. Już w zeszłym roku prezentował bardzo regularną formę i również w obecnym sezonie wypada dobrze. Absolutnie nie zamykam drzwi do kadry narodowej starszym graczom.
Wiele osób pyta o Łukasza Kadziewicza. Nie ma go na szerokiej liście zawodników zgłoszonych do Pucharu Wielkich Mistrzów, mimo że w swoim zespole w Rosji prezentuje się bardzo dobrze. Czy o jego braku w reprezentacji zadecydowały tylko i wyłącznie względy sportowe?
- Zadecydowały aspekty sportowe, związane z techniką i wydajnością. Chodzi tu również o stworzenie ekipy składającej się z najmocniejszych zawodników, jakimi obecnie dysponujemy. Na Mistrzostwa Europy zabrałem Piotrka Nowakowskiego i nie chciałem już zmieniać tego trzonu drużyny na ostatni reprezentacyjny turniej w tym roku. Zależało mi na utrzymaniu zwycięskiej ekipy z Turcji.
Wspomniałam o Pucharze Wielkich Mistrzów. Polska reprezentacja wystąpi w tych rozgrywkach w listopadzie. Jakie są pańskie oczekiwania wobec tego turnieju?
- Nie ukrywam, że ten turniej jest dosyć trudny, głównie ze względu na okres, w jakim jest rozgrywany. Nie ma wystarczającej ilości czasu na przygotowanie się do niego, zawodnicy są w swoich klubach. Przede wszystkim trzeba sprawdzić, w jakiej formie fizycznej są poszczególni gracze i oczywiście skoncentrować się na wygraniu wszystkich możliwych meczów. Tak naprawdę będę mógł dokładnie powiedzieć, na co nas stać, gdy zbiorę wszystkich reprezentantów razem. Wtedy okaże się, jaka jest ich obecna dyspozycja fizyczna, mentalna, czy nie ma żadnych problemów... Mamy bardzo mało czasu, a tak naprawdę trzeba będzie po raz kolejny stworzyć ekipę, która będzie mogła walczyć na równi z innymi zespołami.
*Rozmawiała Iwona Gąsior, więcej w serwisie www.Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.