Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2009-08-21 18:30:56 | Nadesłał: Agnieszka Gambusz | Źrodlo: inf. własna

Drugie zwycięstwo w Memoriale Wagnera

Fot.: Magdalena Kudzia

Polscy siatkarze pokonali reprezentacje Chin w drugim dniu Memoriału Huberta Wagnera. Podopieczni Daniela Castellaniego w niedzielę zagrają w finale Memoriału.

Sporo zmian nastąpiło w reprezentacji Polski w porównaniu z wczorajszym meczem. Mecz w pierwszej szóstce rozpoczął Grzegorz Łomacz, na środku pojawił się Łukasz Kadziewicz, a w przyjęciu zagrał Zbigniew Bartman.

Początek spotkania Polska - Chiny był bardzo wyrównany i żadnej z drużyn nie udało się uzyskać przewagi. Dobrze w ataku spisywał się Bartman, a punkty dla Chin zdobywał Weijun Zhong. Dopiero w drugiej części tego seta podopieczni Daniela Castellaniego odskoczyli Chińczykom na kilka punktów. W polu zagrywki pojawił się Ruciak, a jego serwisy sprawiły dużo problemów chińskim przyjmującym. Po ataku Bartmana z drugiej linii Polacy mieli piłkę setową, a seta zakończył reprezentant Chin, który zaserwował w aut.

Drugą partię Polacy rozpoczęli od udanego ataku Daniela Plińskiego. Później dobrym zbiciem ze środka popisał się także drugi środkowy, Kadziewicz, a po punktowej zagrywce Bartmana Polacy prowadzili 4:2. Azjaci popełniali sporo błędów, a w naszym zespole dobrze funkcjonował blok. Chińczykom nie pomógł czas wzięty przez trenera Zhou Jianana, biało-czerwoni grali bardzo dobrze, świetnie zagrywał Bartman, a Ruciak popisał się pojedynczym blokiem i było już 21:13. Drugą partię atakiem ze środka zakończył Kadziewicz.

W trzeciej odsłonie meczu na parkiecie pojawili się Wika oraz Gromadowski, a gra Polaków od początku pozostawiała wiele do życzenia. Biało-czerwoni popełniali sporo prostych błędów w przyjęciu i zagrywce, a wracający po kontuzji Wika miał problemy ze skończeniem ataku. To skutkowało tym, że Polacy na drugiej przerwie technicznej przegrywali aż 8:16. Chwilę później na boisku pojawił się Nowakowski, który zastąpił narzekającego na ból pleców Kadziewicza. Pojedyncze dobre akcje w bloku niebyły w stanie pomóc Polakom i chociaż w końcówce serią udanych zagrywek popisał się Gromadowski, to Polacy przegrali tego seta 20:25.

Skuteczny atak Gromadowskiego dał Polakom pierwszy punkt w czwartej partii. Polacy po błędzie Chińczyka i dobrym zbiciu Nowakowskiego wyszli na dwupunktowe prowadzenie, 6:4, ale Azjaci bardzo szybko odrobili straty. Prowadzenie Chińczyków nie trwało długo. Świetne zagrywki Bartmana, dobre obrony Ignaczaka i wykorzystane kontry sprawiły, że biało-czerwoni uzyskali kilku-punktowe prowadzenie. Polacy nie pozwolili rywalom na odrobienie strat, a piłkę meczową wykorzystał Marcin Wika, 25:19.

Polska - Chiny 3:1 (25:21, 25:18, 20:25, 25:19)

Polska: Łomacz, Bartman, Jarosz, Kadziewicz, Pliński, Ruciak i Ignaczak (l) oraz Nowakowski, Kurek, Woicki, Gromadowski
Chiny: Hongmin Bian, Chunlong Liang, Weijun Zhong, Jianjun Cui, Shui Jiao, Kun Jiang, Qi Ren (libero) oraz Qiong Shen, Runming Li.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane