Reprezentacje | 2009-08-15 22:24:02 | Nadesłał: Kinga Jach | Źrodlo: inf. własna
W kolejnym spotkaniu eliminacji do Mistrzostw Świata reprezentacja Polski pokonała Słowację 3-1. Najlepszym zawodnikiem spotkania został uznany Bartosz Kurek.
Spotkanie zespoły rozpoczęły równo, 1:2. Dopiero atak Nemca w aut dał Polakom dwupunktowe prowadzenie, 4:2, które szybko jednak roztrwonili. Na pierwszej przerwie Słowacja prowadziła nieznacznie, 8:7, po kolejnym udanym ataku Nemca. Dobra gra w bloku i na skrzydłach pozwoliła polskim siatkarzom wyjść na prowadzenie, 13:11, które wzrosło o jedno oczko po ataku Gruszki na drugiej przerwie technicznej. Końcówka seta to zdecydowana dominacja podopiecznych Castellaniego. W ataku zdecydowanie przodował Kurek i to właśnie on zdobył ostatni punkt dla swojego zespołu, 25:20.
Drugi set zdecydowanie lepiej zaczęli Słowacy, zdobywając trzy punkty z rzędu, 3:0. Skuteczny atak Ogurcaka, 4:2, zmusił trenera Polski do wzięcia pierwszego czasu. As Zagumnego oraz błąd w ataku Sopki spowodował, że Polacy tracili do rywala tylko jeden punkt, 7:8. Wyrównana walka punkt za punkt toczyła się przez większą część partii. Dopiero blok na Sopce dał naszym siatkarzom dwupunktowe prowadzenie, 20:18. Nie zdołali go jednak utrzymać, przez co zwycięzcę tego seta miała wyłonić gra na przewagi. Tu lepsi okazali się Słowacy, którzy zakończyli tą partię efektownym blokiem ja Jaroszu, 28:26.
Trzeci set znowu miał wyrównany początek, jednak to Polakom udało się wypracować w miarę bezpieczną przewagę na pierwszej przerwie, 8:5. Dzięki świetnej grze Kurka przewaga ta wzrosła jeszcze bardziej, 15:11, 19:13. Słowacy byli bezradni wobec tak dobrze grających reprezentantów Polski i w rezultacie przegrali tego seta 15:25.
Czwarta odsłona meczu to dominacja Polaków od pierwszej piłki. Bardzo dobrze na skrzydle spisywał się Bąkiewicz, który kończył niemalże wszystkie posyłane do niego piłki. Był niezawodny w kontratakach, 11:7, 12:7. W zespole Słowacji sytuację próbował ratować jeszcze Nemec, jednak bez większych rezultatów. Po błędzie Sopki Polacy mieli pierwszą piłkę meczową, 24:19. Wtedy to na boisku pojawił się Woicki, który asem serwisowym ustanowił wynik. Polska wygrała tego seta 25:19, a całe spotkanie 3:1. Dzięki dwóm wygranym polscy siatkarze uzyskali prawo do gry w Mistrzostwach Świata, które odbędą się za rok w słonecznej Italii.
Polska - Słowacja 3:1 (25:19, 26:28, 25:15, 25:19)
Polska: Gruszka 4, Pliński 10, Zagumny 6, Kurek 21, Bąkiewicz 10, Możdżonek 12, Gacek (libero) oraz Jarosz 12, Bartman, Woicki 1, Ruciak
Słowacja: Masny, Kahut 8, Sopko 14, Ogurcak 4, Nemec 20, Kmet 3, Pipa (libero) oraz Bencz 1, Kubs, Zatko, Divis 6
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.