Reprezentacje | 2008-06-17 00:30:00 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: Super Volley
To będą jego drugie i prawdopodobnie ostatnie igrzyska. Sebastian Świderski jest jednym z najbardziej doświadczonych siatkarzy w drużynie, która wywalczyła olimpijski awans.
Z jakimi nadziejami? Czy ta dzisiejsza drużyna jest bliższa reprezentacji Polski, która wywalczyła srebrny medal mistrzostw świata, czy może raczej zespołowi, który zajął 11. miejsce w mistrzostwach Europy?
- Jesteśmy gdzieś po środku. Nie jesteśmy już tak pewni siebie, popełniamy proste błędy. Ale to wina braku treningu. Nie mieliśmy czasu na normalne, spokojne przygotowania i zgranie się. Jeśli będziemy mogli przygotować się spokojnie do igrzysk przez dłuższy czas i bez kontuzji, to myślę, że z tej mąki może być chleb.
W Pekinie trafimy do grupy śmierci z Brazylią, Rosją, Serbią, Niemcami i Egiptem. Będzie ciężko o awans.
- Zanim to usłyszałem, mówiłem, że łatwiej jest grać na igrzyskach niż na nie awansować, ale przy tak ciężkiej grupie chyba zmienię zdanie (śmiech). Cóż, każdy medal ma dwie strony – grupa jest bardzo ciężka, ale za to w ćwierćfinale nie wpadniemy ani na Brazylię, tak jak w Atenach, ani na Rosję. W ćwierćfinale igrzysk byliśmy już cztery lata temu, teraz chcemy walczyć o coś więcej.
A co po Pekinie? Czy zespół w takim kształcie przestanie istnieć? Odejdzie Raul Lozano, odejdzie kilku starszych zawodników?
- Spokojnie, już nas wysyłacie na emeryturę? Jeszcze nie zamierzam kończyć kariery. A co do trenera, to pewnie będzie nowa miotła i nowe porządki. Ja, bez względu na to kto będzie selekcjonerem, stawię się na każde zawołanie. Nawet jak będzie mnie wszystko bolało, nawet bez nogi i bez ręki i w 50 procentach zdrowy. Kiedyś chciałoby się zejść z tej sceny, ale serce wciąż rwie się do gry. Nie wiem, co zrobię po Pekinie, nie chcę gdybać. Na razie są igrzyska, na których chcemy zdobyć medal.
* Więcej w specjalnym dodatku do „Super Volleya”
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.